-

telok : Wy tam telok nie kombinujcie i filozofa żałosnego z siebie nie róbcie

„Polscy truckersi” czyli o tym, że Polaków też można ładnie pokazać

Przywołana w tytule seria, to format paradokumentalny Discovery o kierowcach wielkich ciężarówek. W serii tej byli Amerykanie, oczywiście Brytyjczycy i Niemcy, a od jakiegoś czasu mamy też Polaków.

Oczywiście mam świadomość, że znowu wyśmiany zostanę, jak to miało miejsce po opublikowaniu notki pt. „Alaska: Surviving the Last Frontier” – czyli Ludzie pokazani po ludzku.” Co mi tam.

W tej serii mamy pokazany jakiś tam, ciekawy wg autorów, wybór polskich kierowców wielkich ciężarówek.

Mamy, więc, chyba jednak nietypową parę, czyli Snajpera i Helę, singelkę Almerkę, którzy są kierowcami jeżdżącymi w firmach transportowych, jako pracownicy najemni. Mamy też Łukasza, który jest właścicielem swojego trucka i jeszcze jednego, którym już jeździ jego pracownik. Oczywiście bohaterów serii jest więcej, bo i pojawia się rodzina, która wozi ładunki ponadgabarytowe i ta ich perfekcja w jeżdżeniu na milimetry robi wrażenie.

Oczywiście nie mam zamiaru streszczać zawartości serii, ale Snajper z Hela bardzo mi się podobają. Bardzo sympatyczna para.

Do napisania tej notki skłonił mnie sposób pokazywania tych ludzi. Ci kierowcy są pokazywani z wielkim szacunkiem dla ich ciężkiej pracy. To nie jest, tak typowe dla polskich telewizji, szukanie patologii, ksenofobii, homofobii, czy czego tam jeszcze.

Mamy na ekranie pokazaną sympatyczną parę, która sobie czasem docina, ale z miłością, a lektor z offu tłumaczy, jakie wyzwania przed nimi stoją, by na czas dojechać z ładunkiem do Grecji.

Łukasz jeździ chyba na najtrudniejszym kierunku, bo do Rosji. Bez napinki tłumaczy nam ten dżentelmen, jakim wyzwaniem dla normalnego kierowcy jest przejechanie z Polski przez Białoruś do Petersburga w Rosji. Okazuje się, że wkładka w paszporcie dalej tam cuda działa, tylko trzeba utrafić z wysokością wkładki.

Almerka to córka zawodowego kierowcy, wychowana w samochodzie. Niewątpliwie nietypowa Kobieta. Charakterystyczne jest jednak zachowanie wózkowych, w firmach do których Almerka towar przywodzi. Ci prości chłopcy zawsze się pytają, widząc Kobietę, czy nie potrzebuje pomocy. Ona oczywiście świetnie sobie sama radzi, ale to jest chyba taki nasz sznyt polski.

Seria jest pięknie filmowana. Mamy długie ujęcia na mijane krajobrazy i pas drogi, która prowadzi gdzieś tam do celu.

Oczywiście zasadniczą sprawą jest dobór bohaterów, którzy są ludźmi sympatycznymi i mającymi sporo interesującym myśli do przekazania widzowi. Tu trzeba pochwalić świetny montaż. Ogląda się tę serię z zaciekawieniem i nie ma tu dłużyzn i nudy. Jak wszyscy wiemy, z tymi bohaterami zdolny montażysta potrafiłby zmontować serie o zupełnie innym przesłaniu, wybierając tylko to, co najgorsze w ich zachowaniu. Całe szczęście, że to jest format, który z definicji pokazuje kierowców w dobrym świetle. Już widzę tę serię w wykonaniu zdolniachów z TVN.

Bardzo miło jest spędzić trochę czasu kibicując naszym kierowcom i obserwując jak sobie radzą, z sukcesem, rozwiązując problemy czasem pozornie nierozwiązywalne.

Polak potrafi jednym słowem, a polski kierowca to dopiero potrafi. No i oczywiście jest bardzo sympatyczny – przynajmniej w tej serii emitowanej w TV.



tagi: polscy truckersi 

telok
4 kwietnia 2018 19:01
33     1049    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @telok
4 kwietnia 2018 19:19

Opisuje Pan to bardzo miło. 

Nie mam jak oglądać,  zresztą na szczęście. .

Wierzę na słowo, ze jest ładnie :). Wszystkim nam potrzeba takich miejsc. ..gdzie się zagląda bez obawy. W każdym razie zdecydowanie nie mam siły patrzeć tam, gdzie wiem z góry  że czeka mnie stres. Bezproduktywny.

.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @Maryla-Sztajer 4 kwietnia 2018 19:19
4 kwietnia 2018 19:30

W tym śmieciu, który jest serwowany w TV czasem można trafić na coś, co niesie pozytywne przesłanie. Czasem TV potrafi pokazać ludzi z dobrej strony, bez lukry, tak sympatycznie.

Osobiście jestem wielbicielem serii "Wykute w ogniu". Są to zawody kowali:) Świetny program, ze spora dynamiką i nienachalną dawką wiedzy o obróbce metali.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @telok 4 kwietnia 2018 19:30
4 kwietnia 2018 19:38

O kowalstwie jest sporo na Youtube. Oglądałam .

Zresztą jestem miłośniczką dawnych rzemiosł. ..Są stolarze i cieśle,  Ale też różne całkiem niszowe. To uspokaja :).

.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @Maryla-Sztajer 4 kwietnia 2018 19:38
4 kwietnia 2018 19:42

Wystarczy pooglądać na YT film o wykuwaniu katany i człowiek nabiera dystansu do codzienności:)

zaloguj się by móc komentować

Danae @telok
4 kwietnia 2018 19:57

@Autor

"Już widzę tę serię w wykonaniu zdolniachów z TVN."

To chyba oni zrobili "serial" o sprzątaczkach. To był chyba jedyny ich program, gdzie nie widziałam nachalnego product placement. Ale i tak było to dno. Oni po prostu muszą każdą formatkę sp...przyć, nawet "nasz nowy dom". Chociaż ten ostatni to chyba polsat. Jedna mrówka, ten... pies.

O której nadają tych kierowców? I czy jeszcze pokazują?

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @telok 4 kwietnia 2018 19:42
4 kwietnia 2018 20:00

A, xnam ten film. Zeszłej zimy. .tzn tamtej poprzedniej duzo oglądałam. Lezslam długo, to mogłam :).

.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @Danae 4 kwietnia 2018 19:57
4 kwietnia 2018 20:04

Przecież te bydlaki z TVN tylko szukają możliwości pokazania Polaków najpodlej jak można. To jest niepojęte, że można dla pieniędzy czy jakiejś tam kariery tak nisko upaść.

Seria jest nadawana  17-18 na Discovery Channel.

zaloguj się by móc komentować

telok @Maryla-Sztajer 4 kwietnia 2018 20:00
4 kwietnia 2018 20:10

Ja moją Córkę zainteresowałem tą serią o kowalstwie, co już jest mistrzostwem świata:)

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @telok 4 kwietnia 2018 20:10
4 kwietnia 2018 20:23

NO ! Jest mistrzostwem;).

.

 

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @Maryla-Sztajer 4 kwietnia 2018 19:38
4 kwietnia 2018 20:29

Polecam japońskich cieśli na yt.

zaloguj się by móc komentować

Danae @telok 4 kwietnia 2018 20:04
4 kwietnia 2018 20:33

No, tak, to już wiem, dlaczego nie trafiłam na truckersów. O tej porze to albo pracuję, albo siedzę w korku:( Poczekam na powtórke...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 4 kwietnia 2018 20:04
4 kwietnia 2018 20:42

To jest moim zdaniem coś głębszego. To misja tych stacji. Pieniądze i kariera są przy okazji. 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @adamo21 4 kwietnia 2018 20:29
4 kwietnia 2018 20:44

A, dzięki. .a jakiś linka do pomocy? :).

.

 

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @telok
4 kwietnia 2018 21:02

https://m.youtube.com/watch?v=qi1yggoI4UY

.

Jeden z moich przodków był po trochu i snycerzem. Choć wszystko  'w drewnie' umiał:).

.

 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @telok
4 kwietnia 2018 21:38

Może Discovery nie musi na siłę podkładać do wszystkiego topornej ideologii, poza tym ma lepszych fachowców.

Pracowałam 20 lat w firmie transportu międzynarodowego, w rodzinie też mam kierowcę i powiem, że niekumaty szybko wypada z zawodu. To jest ciężka praca i wymaga posiadania sporej dawki sprytu, umiętności dogadywania się z ludźmi, dobrej organizacji, umiejętności przewidywania.

Sporo polskich kierowców jeździ w firmach brytyjskich, niemieckich, holenderskich, są zatrudniami zwłaszcza na kierunki do Rosji. 

zaloguj się by móc komentować

Danae @przemsa 4 kwietnia 2018 20:42
4 kwietnia 2018 21:52

Tak. Po przemyśleniu i przypomnieniu sobie kilku scen z tvn też sądzę, że ich misją jest pokazanie Polaków jako zwierząt, a te wpływy z product placement to przy okazji, na waciki, choć waciki kilku redaktorów to poważne kwoty.

Dawno temu, chyba jakieś 8 - 9 lat temu w budynku na Wiertniczej byłam kilka razy, z powodów profesjonalnych. Proszę mnie nie osądzać, ani siebie ani nikogo innego nie zdradziłam.

W każdym razie, przy którejś okazji, musiałam bardzo długo czekać na ławeczce na korytarzu. Byłam wtedy świadkiem intensywnej rozmowy dwóch chyba project menedżerów, takich przestraszonych dość korposzczurów. Pamiętam, jak jeden do drugiego z naciskiem (paniką?) mówił, żeby wyrwać tę kasę od Apart...Z pewnością chodziło więc o lokowanie produktu. 

Wygląda na to, że u nich wszystko jest posekwencjonowane, jak u Niemców. "Szychy" - można je poznać po tym, że mają swoje pokoje, z nazwiskiem na drzwiach - realizują wizję, że tak powiem, w rodzaju "Endlosung". Obsługa techniczna robi swoje, porozrzucana po różnych pomieszczeniach. Dzieciaki od marketingu mają wyznaczone cele, typu "wyrywanie" kasy od sponsorów. 

Wydaje mi się, że jak w każdej korpo i instytucji państwowej, tam rządzi strach. Ale, w przeciwieństwie do korporacji, oni są przyzwyczajeni do przywilejów typu osobne pokoje dla "wizjonerów" itp. Z tego, co widzę w korporacjach teraz, to wszędzie jest open space i po trzy osoby przy biurku. Po dwa kubiki toaletowe dla kobiet i mężczyzn na 150 osób. Ale, jak zwykle, uciekam w dygresje, więc skończę.

 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @telok
4 kwietnia 2018 23:24

Bardzo dziękuję za ten tekst. Mamy dwóch kolegów, którzy po studiach w Polsce (jeden: mgr historii!), od wielu lat pracują jako kierowcy wielkich ciężarówek w USA. Dzielne chłopaki.

Discavery pewnie dostrzegła tych dzielnych ludzi po tragicznej śmierci polskiego kierowcy w Berlinie, przed Bożym Narodzeniem 2016 r. Ale dobre i to. Miło z ich strony, zwłaszcza kiedy pokazują nie tylko mocnych facetów, ale i śliczne dziewczyny (jak Iwona z pierwszego filmiku).

Stąd można dotrzeć do chyba wszystkich odcinków o polskich truckersach, na Youtubie: https://www.discoverychannel.pl/video/polscy-truckersi

zaloguj się by móc komentować

Danae @jolanta-gancarz 4 kwietnia 2018 23:24
4 kwietnia 2018 23:49

@Jolanta & Maryla:  dzięki serdeczne.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @telok
5 kwietnia 2018 00:34

Bywajcie !

zaloguj się by móc komentować


telok @jolanta-gancarz 4 kwietnia 2018 23:24
5 kwietnia 2018 16:54

To może opowiem taką anegdotę z życia wziętą, która może średnio tyczy trucków, ale jest związana z transportem. 

Mój syn skończył ASP w Katowicach i tam młodziany musieli malować martwe natury na płótnie. Normalne obrazki znaczy. Mam całe mieszkanie obwieszone tymi pracami syna, a jeden obrazek wisi w przedpokoju. Kiedyś kurier z jakiejś firmy coś mi przywiózł. Oczywiście zaprosiłem go do mieszkania, by formalności załatwić i wtedy on zwrócił uwagę na te obrazki. Zapytał, czy to ja je namalowałem, na co, zgodnie z prawdą opowiedziałem o synu i jego ASP. Kurier, po wysłuchaniu moich wyjaśnień, zapytał: czy syn jest też kurierem tak jak on?

Okazało się, że ten kurier też skończył ASP, ale dla chleba zmuszony był pracować jako kurier. To może nieco zawiłe nawiązanie do Pani kolegi mgr  historii:)

zaloguj się by móc komentować

telok @ewa-rembikowska 4 kwietnia 2018 21:38
5 kwietnia 2018 17:01

To jest ciekawe z tymi kierowcami wielkich ciężarówek. W USA mają nawet swoją muzykę i gwiazdy tego gatunku.

Samochód osobowy może prowadzić lepiej lub gorzej prawie każdy. Jeśli chodzi o wielkie trucki, to już tak łatwo nie jest. Zresztą taki kierowca to nie tylko jest od kierowania, ale musi sobie poradzić z dokumentacją, która szczególnie w transporcie międzynarodowym nie jest zbyt przyjazna.

zaloguj się by móc komentować

telok @Maryla-Sztajer 4 kwietnia 2018 21:02
5 kwietnia 2018 17:03

Snycerka, to już pogranicze mistrzostwa rzemieślniczego i artyzmu (w tym dobrym znaczeniu tego słow).

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 4 kwietnia 2018 20:42
5 kwietnia 2018 17:04

"To jest moim zdaniem coś głębszego"

Pewnie tak.

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @telok 5 kwietnia 2018 17:01
5 kwietnia 2018 21:12

Przede wszystkim musi poradzić sobie z tachografami cyfrowymi oraz inspektorami transportu drogowego. Do tego z celnikami, policjantami. Na załadunku i rozładunku z urzędnikami i magazynierami, którzy często mieli czas, którego nie miał kierowca. Przy sprzęcie AGD wchodziła jeszcze sprawa pilnowania - przy załadunku, aby magazynier nie wcisnął jakiegoś wraka, a przy rozładunku, aby coś nie poszło na bok.

A do prowadzenia trucka trzeba mieć dryg. Mnie zaskoczył kiedyś nasz kierowca. Jechałam sobie z Piaseczna do Warszawy, no a przede mną sunie nasz ciągnik z naczepą. Zaczynam wyprzedzać, jedziemy równolegle,  dzwoni telefon - "Pani Ewo! widzę panią". Kierowca miał oczy wokół głowy.

 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @ewa-rembikowska 5 kwietnia 2018 21:12
6 kwietnia 2018 00:52

To chyba jest gra w "KTO KOGO PIERWSZY". To taki kabaret, aby brać w swoje ręce.

:) acz nie jest.

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @telok 5 kwietnia 2018 16:54
6 kwietnia 2018 01:35

Bardzo piękne nawiązanie;-)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 5 kwietnia 2018 17:01
6 kwietnia 2018 03:41

> Samochód osobowy może prowadzić lepiej lub gorzej prawie każdy. Jeśli
> chodzi o wielkie trucki, to już tak łatwo nie jest. Zresztą taki kierowca to nie
> tylko jest od kierowania, ale musi sobie poradzić z dokumentacją, która
> szczególnie w transporcie międzynarodowym nie jest zbyt przyjazna.

Faktycznie, to kawał ciężkiej i odpowiedzialnej roboty. Niestety wielu się wydaje, że największą trudnością jest bezpeczne prowadzenie zestawu z plandeką, chłodnią, czy czysterną, a cała reszta to detale. Owszem, to również wymaga wprawy i myślenia, jednak potrzeba czegoś więcej. Poznałem w swoim życiu pewnie więcej niż dwudziestu tzw. "kierowców TIR-ów" i nawet nie jedna trzecia z nich znała swój fach na tyle, by ich pracodawca miał pewność, że z czymkolwiek i gdziekolwiek nie pojadą, poradzą sobie nie tylko z dojazdem i powrotem, ale także dokumentacją i formalnościami. 

 

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 6 kwietnia 2018 03:41
6 kwietnia 2018 15:09

"[...]  nawet nie jedna trzecia z nich znała swój fach na tyle, by ich pracodawca miał pewność, że z czymkolwiek i gdziekolwiek nie pojadą, poradzą sobie  [...]"

Takich obserwacji poczynić nie mogłem, bo nie znam zbyt wielu kierowcow trucków. Pewnie jak w każdej grupie zawodowej jest te 5-10% wybitnych, 60% średnich i reszta:)

zaloguj się by móc komentować

telok @jolanta-gancarz 6 kwietnia 2018 01:35
6 kwietnia 2018 15:10

Tak się jakoś napisało i wiem, że nie w temacie:)

zaloguj się by móc komentować

telok @ewa-rembikowska 5 kwietnia 2018 21:12
6 kwietnia 2018 15:13

Bardzo pięknie Pani była uprzejma pokazać, jakie umiejętności musi mieć taki kierowca. "Powożenie" zestawem, to warunek konieczny, ale zdecydowanie niewystarczający, by uznać kogoś za kierowcę zawodowego. 

zaloguj się by móc komentować

telok @ewa-rembikowska 5 kwietnia 2018 21:12
6 kwietnia 2018 15:15

"[...] Kierowca miał oczy wokół głowy"

Oby tacy wszyscy byli!

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować