-

telok : Wy tam telok nie kombinujcie i filozofa żałosnego z siebie nie róbcie

O systemie elektroenergetycznym słów kilka

Wszyscy jesteśmy atakowani z różnych stron informacjami dotyczącymi energii, a energii elektrycznej zwłaszcza.

Ten szum informacyjny nasilił się zwłaszcza dzięki sekcie wierzącej w globalne ocieplenie, to, że za tą sektą stoją bardzo poważni kolesie chcący skasować ogromne pieniądze to inna sprawa.

No to może tyle wstępu i zacznijmy pokazywać zwierza. Co to za zwierz ten system elektroenergetyczny? Najprościej to system połączeń pomiędzy producentami energii elektrycznej a jej odbiorcami (konsumentami). To dzięki funkcjonowaniu tego systemu możemy sobie wieczorem zapalić żarówkę, czy pooglądać telewizor.

Jak to działa? Dobrym przybliżeniem może być basen (zbiornik), do którego wpływają wielkie rzeki, czyli energia elektryczna produkowana w elektrowniach i przesyłana liniami 110 i 400 KV, a wypływają z niego rzeczki, czyli linie średnich napięć, które następnie zamieniają się w strumyczki, czyli linie niskich napięć, czyli tego, co mamy w gniazdku.

To porównanie do basenu czy zbiornika ma jednak pewną słabość. Zbiornik kojarzy się z jakąś retencją, a system elektroenergetyczny takiej retencji niestety nie ma. Trywializując zagadnienie, nie da się produkować energii elektrycznej na magazyn.

Jak działał system w latach przed OZE (odnawialnymi źródłami energii)? Tu oczywiście trzeba wskazać na kluczową rolę operatora systemu elektroenergetycznego, który na podstawie danych historycznych i innych symulacji stara się przewidzieć potencjalne zapotrzebowanie na energię elektryczną. Było tak, że źródła były uruchamiane od najtańszych do najdroższych. Innymi słowy w podstawie pracowały najefektywniejsze jednostki wytwórcze, a następnie w zależności od zapotrzebowania uruchamiano elektrownie podszczytowe i szczytowe. W sytuacjach wymagających natychmiastowej interwencji uruchamiano elektrownie szczytowo-pompowe.

Jak każdy użytkownik samochodu wie, jego auto jest najefektywniejsze przy jeździe na długich trasach z możliwie jedną prędkością. Dla ekonomiki jazdy zabójczy jest ruch miejski, gdzie mamy, co chwilę start i zatrzymanie.

Niestety do takiej sytuacji jak z ww. samochodem doprowadziły energetyka zawodową OZE. Źródła te, czyli wiatraki czy fotovoltaika są z definicji nieprzewidywalne. Wieje wiatr czy świeci słońce to wtedy produkują energię elektryczną, a energetykę konwencjonalną się odstawia. To odstawianie to jest też różne, bo by sensownie zareagować w sytuacji braku wiatru (udział energii ze słońca jest w Polsce dosyć mały) mamy utrzymywanie maszyn w rezerwie gorącej, czyli one się kręcą, ale czekają na sygnał operatora systemu.

Dzięki zabawie w OZE konwencjonalna energetyka działa w systemie włącz/wyłącz, co jest wysoce nieekonomiczne – bo uruchomienie bloku pożera ogromne ilości energii. Już nie piszę o absurdalnym zużyciu majątku produkcyjnego.

To, co wyżej to oczywiście tzw. pikuś. Najgorsze w tej zabawie jest fundowanie nam konsumentom dwu systemów energetycznych. OZE muszą być rezerwowane, czyli gdy nie wieje i nie świeci to energetyka konwencjonalna musi ponosić odpowiedzialność za utrzymanie systemu. Im więcej będzie OZE tym ta paranoja będzie się pogłębiać, bo energetyka konwencjonalna niezbędna dla utrzymania systemu i tak będzie musiała być utrzymywana.



tagi: elektroenergetyka  oze 

telok
1 maja 2018 13:54
319     5547    12 zaloguj sie by polubić
komentarze:
JK @telok
1 maja 2018 14:17

Dotacje do OZE w Niemczech były w rzeczywistości dotacjami dla przemysłu niemieckiego produkującego urządzenia do produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. W pewnym momencie Niemcy stwierdzili, że to trochę jest zbyt drogie więc postanowili przerzucić koszty tychże dotacji na kraje ościenne. Wtedy znaleźli emisję CO2, którą należy obniżyć przez zakup m.in. wiatraków od simensa. I teraz mamy w całej Europie wiatraki simensa (trochę też hiszpańskich), które trzeba, za drobną regularną opłatą konserwować a Simens się cieszy.

zaloguj się by móc komentować

JK @telok
1 maja 2018 14:22

Gdzieś słyszałem, że jeśli chodzi o akumulowanie dużych wartości energii elektrycznej to nie ma w fizyce nawet podstaw teoretycznych, by gromadzić takie ilości energii, które były by w stanie zbuforowac zmienność wytwarzania energii elekjtrucznej przez OZE.

A nawet gdyby takie teoretyczne możliwości były to potrzeba by do takiego zbilansowania zgromadzić ogromne ilości energii. Jakaś drobna awaria w taki  ogromnym "akumulatorze" spowodowałaby wybuch o takiej energii, że bomba zrzucona Hiroszimę to był by tylko margines błędu siły wybuchu takiego "akumulatora".

zaloguj się by móc komentować

telok @JK 1 maja 2018 14:17
1 maja 2018 14:23

Przy szale wiatrakowym za PO masowo sprowadzano do Polski wiatraki demontowane w Niemczech. Najlepiej tzw. deweloperzy załatwiali polskich chłopów. Dżentelmeni ci dzierżawili od nich kawałek gruntu pod wiatrak i podpisywali umowę na lat kilkadziesiąt. Chłop się cieszył z kasy do czasu gdy gmina zmieniła mu podatek od gruntu z rolniczego na "biznesowy".

zaloguj się by móc komentować

tadman @telok
1 maja 2018 14:26

Z Twoich odpowiedzi u zwolennika fotowoltaiki było można to bardzo łatwo wywnioskować i zła wola tamtego gospodarza wynikała z tego, że popsułeś mu założoną w temacie tezę.

Najprawdopodobniej pracujesz w rozsyle energii, a przecież są inne kłopoty w energetyce zawodowej spowodowane choćby ustawowym zwiększaniem spalania biomasy w paleniskach kotłów energetycznych. Chyba obecnie jest plan 20%. Stosowanie niestandardowego biopaliwa sprawia kłopoty w procesie regulacji procesu spalania. Można standaryzować biopaliwo, ale to podraża koszty. Biopaliwo pochodzenia roślinnego zawiera sporo chloru, co przyśpiesza korozję, a także sprawia kłopoty związane z oblepianiem rusztów przez tworzący się z nich popiół.

zaloguj się by móc komentować

telok @JK 1 maja 2018 14:22
1 maja 2018 14:28

Producenci samochodów elektrycznych nie chcąc ponosić kosztów utylizacji baterii samochodowych wymyślili, że te zużyte baterie będą podstawą magazynowania energii elektrycznej z OZE. Niezłe cwaniaki. Ciekawe kto zapłaci za utylizację baterii z tych magazynów energii. Chyba Pan, Pani i każdy odbiorca energii elektrycznej.

zaloguj się by móc komentować

telok @tadman 1 maja 2018 14:26
1 maja 2018 14:35

Biomasa jest niestety wybuchowa. Był kilka lat temu wybuch w Dolnej Odrze. O efektywności tej zabawy i skutkach dla urządzeń to szkoda gadać.

Boson w swojej notce, a zwłaszcza w komentarzach kompletnie odleciał. No, ale każdy może sobie coś zafundować i bronić swojej decyzji.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok
1 maja 2018 14:37

Nie znam się na tych sprawach. W mojej okolicy widać te panele na dachach niektórych domów, ale nie jest tego za dużo. Mój znajomy, który zamontował to przy okazji budowy mówił mi kiedyś, że niespecjalnie widzi jakąś korzyść. I - jeżeli dobrze zapamietałem - generują mu koszty silniki jakoś tym sterujące i coroczne przeglądy plus konserwacja.

 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @telok
1 maja 2018 14:39

Ciekawe jak duży musiałby być zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej by ''wygładzić'' ekscesy OZE ?

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 1 maja 2018 14:37
1 maja 2018 14:43

Tak dla jasności, to ja nie mam żadnych pretensji do prywatnych inwestorów, którzy sobie różne cuda instalują. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Tylko nie chcę słuchać jojczenia, że złe państwo mało dopłaca to takich eksperymentów. Chcesz człowieku mieć panele to OK. Chcesz jeździć samochodem elektrycznym, też OK. Tylko kochany rób to za swoje pieniądze i na własne ryzyko.

zaloguj się by móc komentować

telok @DYNAQ 1 maja 2018 14:39
1 maja 2018 14:45

"Ciekawe jak duży musiałby być zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej by ''wygładzić'' ekscesy OZE ?"

Bardzo dobre pytanie :)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 1 maja 2018 14:43
1 maja 2018 14:51

Też się robię podejrzliwy gdy słyszę, że państwo będzie do czegoś dopłacać, bo jakoś tak od razu podejrzewam, że największy interes robi na tym nie państwo i bezpośredni beneficjent, ale ktoś trzeci.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 1 maja 2018 14:51
1 maja 2018 14:58

Ja to się bardzo dziwię, że do ludzi nie dociera, że utrzymywanie dwu systemów enegetycznych będzie dużo droższe niż utrzymowanie jednego. Podobnie z samochodami elektrycznymi. Czy entuzjaści tych zabawek zdają sobie sprawę ile będzie kosztowało zbudowanie od zera systemu stacji ładowania podobnej do systemu stacji benzynowych? 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @JK 1 maja 2018 14:22
1 maja 2018 15:00

Dokładnie tak, to jest na poziomie centrali niewykonalne. Chińczycy idą dlatego w magazynowanie rozproszone, czytaj u konsumenta, albo bardzo blisko niego. To jednak nie rozwiązuje problemu sterowania zapotrzebowaniem na moc na poziomie centralnym. Znaczy w Chinach może i rozwiązuje, bo się Chińczykowi narzuci ile ma zużyć prądu. Ale w Europie to raczej nie zadziała, a już w Polsce z całą pewnością nie. 

zaloguj się by móc komentować

tadman @przemsa 1 maja 2018 14:37
1 maja 2018 15:04

W Zakopanem widziałem kocioł, który miał sterowanie jak heliostat, czyli śledził słońce, bo nie tylko obracał się za nim w skali roku, ale także zmieniał swoje nachylenie śledząc wysokość słońca. Było to coś podobnego do Font Romeu w małej skali.

Mamy w robocie panele do ogrzewania wody postawione na trawie. Nie mają nic ruchomego, bo mają kompromisowe nachylenie i ustawienie względem słońca.

Tak przy okazji wychodzi, że właśnie takie wykorzystanie energii słońca, szczególnie dla indywidualnych użytkowników jest korzystne. Odebranie i zakumulowanie odbywa się bez przekształcania np. w energię elektryczną. Użytkownikiem jest indywidualny odbiorca i nie pcha się ze swoją energią do ogólnej sieci ciepłowniczej, czyli jako byt niezależny nie kłopocze ciepłownictwa przemysłowego.

zaloguj się by móc komentować

telok @Grzeralts 1 maja 2018 15:00
1 maja 2018 15:13

To ja może posłużę się prostą arytmetyką. Mały blok energetyczny w elektrowni konwencjonalnej ma 100 MW mocy. Innymi słowy jego produkcja przez godzinę daje do sieci 100MWh (sto megawatogodzin). 

"Firma Tesla poinformowała, że władze stanu Południowa Australia rozstrzygnęły przetarg na budowę systemu magazynowania energii. Planowana moc przyszłych akumulatorów, które zostaną wybudowane przez Teslę to 100 MW przy pojemności 129 MWh."

Co to znaczy? No przez godzinę można zastąpić tym magazynem pracę małego bloku.

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @telok
1 maja 2018 15:21

To święto jakieś? Wreszcie jakiś ciekawy, merytoryczny tekst. Dałem plusa.

zaloguj się by móc komentować

telok @Zadziorny-Mietek 1 maja 2018 15:21
1 maja 2018 15:25

Mietek @ wredna:) Cieszę się, że mówisz ludzkim głosem.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Zadziorny-Mietek 1 maja 2018 15:21
1 maja 2018 15:35

Świętego Józefa.  Też dałam plusa,  za spokój. 

Nic się nie znam na temacie.

.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @Maryla-Sztajer 1 maja 2018 15:35
1 maja 2018 15:41

Ja myślałem, że Pani proste wyłożenie zagadnienia się spodobało, a tu mam plus za spokój:)

Jak to mówią, dobra i psu mucha, a za plus oczywiście dziękuję.

zaloguj się by móc komentować


przemsa @telok 1 maja 2018 14:58
1 maja 2018 15:53

Co do aut - mam hybrydę (bez możliwości ładowania z zewnętrznych źródeł) i bardzo sobie chwalę :-)

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @tadman 1 maja 2018 15:04
1 maja 2018 15:55

Jak pisałem, nie znam się. Do czasu notki Bosona nie wiedziałem, że oddaje się nadmiar energii do sieci.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 1 maja 2018 15:25
1 maja 2018 15:56

Właśnie, to jest dopiero powód do świętowania ;-)

zaloguj się by móc komentować

mauris @telok
1 maja 2018 15:59

Bedąc w Grecji zauważyłem na dachach budynków panele słoneczne, z ciekawości więc zapytałem właściciela domu, w którym mieszkałem, o użyteczność i ekonomiczność tego przedsięwzięcia. Grek odpowidział, że ma to sens jako zbiornik do ogrzewania wody do mycia dla turystów a to dlatego że: 1/ w Grecji jest dużo dni słonecznych i 2/ panuje tam wysoka temperatura powietrza przez co woda zgromadzona w zbiorniku się nie wychładza. No i 3/ bo dostał na to dotację. A poniważ sezon trwa tam od połowy kwietnia do połowy października, per saldo się opłaca. 

Niestety, nie zapytałem, czy na zimę panele demontują, bo są zbędne. Ale mniejsza o to, bo wychodzi na to, że w naszych warunkach jest to nieopłacalne.

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 1 maja 2018 15:53
1 maja 2018 16:04

No, ale ja przecież nie mam żadnych pretensji do ludzi, którzy za swoje pieniądze kupują takie samochody, czy też instalują sobie panele, pompy ciepła, czy co tam jeszcze. To jest wolność wyboru. Ja tylko nie chcę, by ktoś kto sobie np. zainstaluje fotovoltaikę oczekiwał jakichś ekstrasów.

zaloguj się by móc komentować

telok @mauris 1 maja 2018 15:59
1 maja 2018 16:09

Z tymi panelami do grzania wody to w Polsce jest kryminał. Gminy z podatków zebranych od swoich mieszkańców dotują instalacje paneli przez firmy przez siebie wybrana. Te firmy to bardzo często rodziny radnych, czy też innych decydentów gminnych.

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 1 maja 2018 15:56
1 maja 2018 16:16

"Właśnie, to jest dopiero powód do świętowania ;-)"

Mietek to jest mój stary kolega, jeszcze z S24. Bardzo fajny facet. Czemu tak się zradykalizował na SN to nie wiem. Doskonale się zna na muzyce i historię II WŚ ma opanowaną perfekcyjne. Bez wnikania w Jego komentarze pod innymi notkami muszę przyznać, że kilka razy mnie nieźle wyprostował, gdy poleciałem za daleko w to co mi się wydaje, a co oparcia w faktach nie ma.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 1 maja 2018 16:16
1 maja 2018 16:21

Nie wiem, czy mogę go kojarzyć z S24. Pewnie tak. Istotne, że mnie nie przeszkadza. Nawet nie pamiętam o co się kiedyś tu spięliśmy. Głupi na pewno nie jest, potrafi składać zdania. 

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 1 maja 2018 16:21
1 maja 2018 16:29

Moim zdaniem jesteśmy nieco podobni w ocenach różnych zjawisk, czy sytuacji. Chodzimy twardo po ziemi i cudów nie oczekujemy. Jenak dla nas szklanka jest co do zasady do połowy pełna, a nie do połowy pusta.

zaloguj się by móc komentować


bendix @DYNAQ 1 maja 2018 14:39
1 maja 2018 16:37

To proste:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tama_Trzech_Prze%C5%82om%C3%B3w

https://pl.wikipedia.org/wiki/Krajowy_System_Elektroenergetyczny

Tama 22,5 GW

Polski SEE 40 GW

I teraz zależy ile masz % OZE-szkody w systemie EE tyle % * 40 GW/22,5GW Tamy chińskiej i Ci wyjdzie ile takich tam musisz mieć.

zaloguj się by móc komentować

sannis @przemsa 1 maja 2018 15:53
1 maja 2018 16:38

Technologia ogniw opartych na licie rozwija się w niewiarygodnym tempie. Jestem w temacie od 2013r, zbudowałem 2 rowery elektryczne. Pierwsze baterie Li-Poly kupowałem w chińskim magazynie w Holandii na zapisy! Jak ktoś wtenczas, by powiedział, że Li- Iony będą za chwile tak wysokoprądowe i o takich pojemnościach jak teraz nikt by w to nie uwierzył. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @sannis 1 maja 2018 16:38
1 maja 2018 16:46

To prawda są już packi wielkości 2 opakowań fajek z których możesz osobowego diesla około 10x odpalić.

Tylko co to zmienia w OZE i Systemie EE? Niewiele i jaki jest eko koszt Li-Poly/Li-Ion do ekologiczności OZE? To że w Chinach zatrują środowisko a w EU mniej? Toż to czysta hipokryzja.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @sannis 1 maja 2018 16:38
1 maja 2018 16:50

To - prawie, bo jednak nie ta skala - jak z komputerami. Pamietam swój pierwszy PC z 1993 roku. 486 DX2 40MHz, zdaje się, że niecały mega ramu i - to akurat dobrze pamietam - twardy dysk 120 MB podzielony na trzy partycje :-)
A co do baterii w hybrydzie: moje są od nowości. Przebieg jakieś 220 tys. km i nie widzę powodu, by je zmieniać.

 

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 1 maja 2018 16:50
1 maja 2018 16:51

W hybrydzie jest mała bateria. Fajnie się jeździ hybrydą w trasie?

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 1 maja 2018 16:46
1 maja 2018 16:52

> Tylko co to zmienia w OZE i Systemie EE?

To tylko lekki off topic :)

 

zaloguj się by móc komentować

sannis @bendix 1 maja 2018 16:46
1 maja 2018 16:55

Oczywiście, że to nie ma nic wspólnego z ekologią i innymi ideologicznymi bzdetami. O tyle zmienia, że będzie większe zużycie energii elektrycznej. U nas to dopiero się pojawia jakieś zabawki, chulajnogi. W Niemczech co raz więcej np. kosiarek, kos jest na baterie.  Czasem oglądne sobie na YT migawki z życia chińskich miast i spostrzeżenia mam takie: a) jeden wielki plac budowy, 2) prócz transportu zbiorowego, ogrom rowerów, skuterów itp. na prąd. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 1 maja 2018 16:52
1 maja 2018 16:57

Wiem wiem :-) Domyślam się. System EE to dosyć złożona sprawa i złożone procesy. Wyobraź sobie że kiedyś jakaś awaria w Bułgarii spowodowała w PRL rozpięcie się części sieci. Tak sobie te zakłócenia wędrują w tych systemach :-) A rozpięcię sieci = blackout w jakiejś części (większej lub mniejszej) systemu.

Coprawda to gazownia ale możesz poczytać:

http://wyborcza.pl/1,155287,19552607,eksperci-ostrzegaja-ogolnoeuropejski-blackout-moze-zaczac-sie.html?disableRedirects=true

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 1 maja 2018 16:51
1 maja 2018 16:58

Ciekaw jestem jak takie wynalzki jak hybrydy czy elektryki sprawdzają się przy tempraturze -20 stopni.

Krzywa pojemności akumulatora ma chyba też do nich zastosowanie?

http://www.soltec.sklep.pl/images/Aku_Victron_krzywa_ladowania.jpg

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 1 maja 2018 16:51
1 maja 2018 17:04

Głównie wożę się po mieście, ale już wielokrotnie byłem nią w trasie i spokojnie dawała radę jechać z prędkością +-120 m/h. Tyle zazwyczaj ustawiam na tempomacie, bo jakoś nie widzę sensu, by szybciej się tym bujać. To nie auto do tego. Ale faktycznie, jeżeli ktoś potrzebuje przemieszczać sie na dużych dystansach, lepiej wybrać coś tradycyjnego. Po prostu wtedy korzyści z napędu hybrydowego jest niewiele badź zero.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 1 maja 2018 16:57
1 maja 2018 17:06

Przeczytam, dzięki. Jest też taka ksiażka pt. Blackout, jednak to raczej bletrystyka i sf, a poza tym jakoś nie chce mi się za to zabierać :)

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 1 maja 2018 17:04
1 maja 2018 17:06

@ all minus telok bo on to wie :-)

To sobie przeczytajcie :-)

http://fakty.interia.pl/swiat/news-awaria-energetyczna-w-europie-zachodniej,nId,812919

Wyłączyli planowo w Niemczech jakąś linię nad kanałem bo duży statek przepływał i kawał europy nie miał prądu ;-))

 

 

zaloguj się by móc komentować

sannis @telok 1 maja 2018 16:58
1 maja 2018 17:06

Z mojego doświadczenia wynika, że pojemność baterii opartych na licie w temp poniżej 15 st. C spada do około 70%. Jest kilka trików z obchodzeniem się z nimi, np. w niskich temperaturach najlepiej jak pracują ogrzane. Czyli wyjadą np. z ciepłego garażu. Tesla ma zaawansowane, elektroniczne, sterowanie termiczne. Natomiast na dzień dzisiejszy z praktyki widzę jeden duży problem - czas ładowania. To nie jest to samo co nalanie paliwa do baku na stacji benzynowej, które trwa 15 min. Istnieją szybkie ładowarki, ale wg mojej wiedzy i praktyki ładowanie , baterii litowych jest dość skomplikowane. Tzn. lepsze dla żywotności jest wolne (odpowiednie) ładowanie.  No i jeszcze za to trzeba odpowiednio zapłacić. To nie może być tak, że Janusz podłączy auto do gniazdka i koszt przejechania 100km będzie, go kosztował 2 zł.   

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 1 maja 2018 16:58
1 maja 2018 17:07

W tym roku była ostra zima, ale niestety nie powiem Ci za dużo, bo auto garażuję. Ale zasadniczo nie było większych problemów. Te mogłyby powstać, gdyby wóz postał za długo w takich temperaturach. To zwyczajnie nie służy akumulatorom.

 

zaloguj się by móc komentować

sannis @sannis 1 maja 2018 17:06
1 maja 2018 17:09

Oczywiści powinno być -15 st. C

zaloguj się by móc komentować


bendix @przemsa 1 maja 2018 17:06
1 maja 2018 17:10

Blackouty to zdarzenia jak najbardziej rzeczywiste i historyczne. Jeden wielki był w USA jak hamerykanie postanowili zbudować największy po jedyńczy blok energetyczny. I jak kiedyś doznał nagłej awarii to był taki ubytek mocy w systemie że zabepieczenia nie zdążyły poodpinać mniej ważnych odbiorów i nastąpił blackout. Ponowna synchronizacja systemu zajęła im kilka dni. Od tego czasu wiadomo że (o ile dobrze pamiętam) jeden blok w systemie nie może mieć więcej mocy niż 5-10%.

zaloguj się by móc komentować

sannis @przemsa 1 maja 2018 17:07
1 maja 2018 17:12

Hybryda działa zupełnie inaczej niż stricte elektryczny samochód. Jeśli masz Priusa z ogniwami Ni-Mh, to one są prawie niezniszczalne. Jedyny problem to jest słaba odporność na przegrzanie podczas ładowania, ale właśnie w hybrydzie będzie to ograniczone do minimum.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @sannis 1 maja 2018 17:12
1 maja 2018 17:15

Hybryda odzyskuje energię z hamowania i oporów toczenia. Nie wiedziałem, że można jakoś przegrzać ogniwa, ale coś mi świta, że tam sprawna klimaryzacja jest bardzo ważna właśnie z tego powodu.

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 1 maja 2018 17:10
1 maja 2018 17:17

"Konsekwencją awarii było wyłączenie 265 elektrowni."

Zdajesz sobie sprawę ze skali systemowego zjawiska? :-)

Tam była awaria ze względu na pogodę ale takie same problemy powoduje OZE - śmieciowe.

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 1 maja 2018 17:15
1 maja 2018 17:19

Z oporów toczenia? B. potrzebny żeby wyjaśnić :-)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 1 maja 2018 17:19
1 maja 2018 17:23

Chdzi mi o to, że gdy zjeżdżasz z górki, na biegu, bez dodawania gazu, bateria się ładuje. 

 

zaloguj się by móc komentować

sannis @przemsa 1 maja 2018 17:23
1 maja 2018 17:25

To jest Regen tzw. regeneracyjne hamowanie silnikiem. Ja mam trochę wątpliwości co do efektywności odzysku. No ale coś tam daje.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @sannis 1 maja 2018 17:25
1 maja 2018 17:27

Wskaźniki pokazują, że poziom naładowania się podnosi, więc coś tam raczej się odzyskuje.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @sannis 1 maja 2018 17:06
1 maja 2018 17:29

" Tzn. lepsze dla żywotności jest wolne (odpowiednie) ładowanie." To akurat wie każdy posiadacz komórki.

Pozwolę sobie jednak na OT. Pan jak czytam zna się na bateriach. Niech mi Pan powie czy kupowanie roweru z baterią ma sens? Córka mnie namawia na taki zakup. To oczywiście nie jest pytanie o rower, ale o baterię. Ile czasu tak przy spokojnym użytkowaniu taka bateria może wytrzymać?

zaloguj się by móc komentować

JK @Grzeralts 1 maja 2018 15:00
1 maja 2018 17:30

Coś mówili, że minimalny akumulator do buforowania OZE to musi zkumulować energię jak dla 200 tysięcznego miasta na dwa tygodnie. Ta wielkość do zakumulowania już jest niemożliwa. Jak ta energia by pieprznęła na skutek jakiegoś niedopatrzenia to Hiroszima przy tym była błędem pomiaru siły wybuchu. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @sannis 1 maja 2018 17:25
1 maja 2018 17:34

A teraz trochę śmiechu :-)

Najnowsze technologie ludowozu (VW) (proszę się trzymać)

http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/producenci/news-volkswagen-zaprezentowal-nowa-technologie-wkrotce-w-golfie,nId,2575181

"To połączenie będzie w przyszłości otwierać drogę do świata hybryd Volkswagena. Łagodna 48-woltowa hybryda umożliwia "żeglowanie" przy całkowicie wyłączonym silniku spalinowym, a to z kolei pozwala zaoszczędzić do 0,3 litra paliwa na 100 km.

 

zaloguj się by móc komentować

sannis @telok 1 maja 2018 17:29
1 maja 2018 17:36

Rower elektryczny ma sens (to nie motocykl). Kupno gotowego roweru nie ma sensu. Słabe podzespoły, bateria. Bateria litowo-jonowa , odpowiednio skonfigurowana to minimum 800cykli ładowania. Odpowiednie skonfigurowanie bateri litowych polega na odpowiednim doborze ogniw pod względem prądowym, pojemnościowym w układzie rówloległo-szeregowym. Mówiąc najogólniej.  Gotowce będą szły po najmniejszej linii oporu. Wrazie czego służę pomocą.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 1 maja 2018 17:04
1 maja 2018 17:37

Tym szybciej wręcz nie wolno, sama Toyota ostrzega, że długotrwała jazda z wysokimi prędkościami może uszkodzić przekładnię;) hybrydy to jest poligon testowy dla aut elektrycznych i przyzwyczajanie konsumentów do jeżdżenia elektrykiem. Prius w trybie EV czy choćby ECO w mieście jest naprawdę komfortowy.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 1 maja 2018 17:37
1 maja 2018 17:42

Prius jest w ogóle komfortowy. Z tyłu wygodnie usiądą trzy osoby, a bagażnik też całkiem pojemny.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @JK 1 maja 2018 17:30
1 maja 2018 17:42

Ja już wyżej przywołałem link do ogromnego magazynu energii budowanego przez Elona Muska. Ten system ma pojemność ok. 100 MWh, czyli dla każdego normalnego systemu energetycznego jest to wielkość nieistotna. Muska co osobliwe działa na rynku energetycznym od lat pomimo strat które jego firmy generują. Każdym jego kolejnym pomysłem media się zachwycają. Z tych pomysłów nie ma zysku, ale Eleon Musk cały czas jest opromieniony sławą i uznawany za geniusza.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 1 maja 2018 17:42
1 maja 2018 17:43

Ale na autostradzie męczy hałasem w porównaniu ze zwykłym benzynowym Aurisem 1.8

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 1 maja 2018 17:42
1 maja 2018 17:45

Bo to taki nowy Lenin.

zaloguj się by móc komentować

sannis @telok 1 maja 2018 17:42
1 maja 2018 17:45

Rozumiem, że ta pojemność 100 MWh systemu Muska liczona jest wg wzoru: pojemność (Ah) x napięcie? Czy inaczej to przeliczyli? 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 1 maja 2018 17:43
1 maja 2018 17:46

To auto miejskie i przy tym zostańmy :)

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 1 maja 2018 17:42
1 maja 2018 17:48

Musk jako instytucja może się okazać czymś na kształt piramidy finansowej.

 

zaloguj się by móc komentować


bendix @sannis 1 maja 2018 17:45
1 maja 2018 17:54

Przy prądzie stałym moc=napięcie * natężenie (P=U * I) i jak to pomnożysz przez czas (w tym przypadku h) to masz energię.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 1 maja 2018 17:46
1 maja 2018 17:56

Absolutnie. Lub dla ludzi, którym się na autostradzie nie spieszy ;) 

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 1 maja 2018 17:54
1 maja 2018 18:02

Nawt taki skromny magazynek energii jak ten Muska to jest potencjalna bomba o ogromnej sile.

zaloguj się by móc komentować

sannis @bendix 1 maja 2018 17:54
1 maja 2018 18:03

Mi chodziło o pojemność akumulatora w watogodzinach. Pojemność w Ah * U = Wh. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 1 maja 2018 18:02
1 maja 2018 18:19

Tak sądzę. Akumulatory Li-Pol świetnie wybuchają (bo lit w kontakcie z powietrzem się pali) Więc jak ich naskładujesz w jednym miejscu to może nieźle 'FUKNĄĆ"

zaloguj się by móc komentować

bendix @sannis 1 maja 2018 18:03
1 maja 2018 18:25

Pojemności podają w Ah (mAh) bo znamy napięcie aku. Ale energia zmagazynowana w aku to jak sam napisałeś Ah * U = Wh (kWh).

Np. ze zwyklego gniazdka można brać 10A i jak to przemnożysz przez 230V to znaczy że grzałka ci grzeje  mocą 2300 W i jak będziesz się ogrzewał przez 1h (1 godzinę) to zużyjesz 2,3 kWh (to za co Cię naliczają).  To uproszczenie i dotyczy przypadku obciążeń rezystancyjnych (grzałki)

zaloguj się by móc komentować

telok @sannis 1 maja 2018 18:03
1 maja 2018 18:25

Już się czuję jak na elektroda.pl:)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 1 maja 2018 18:25
1 maja 2018 18:29

He he :-) Pozdrawiam kolegę Energetyka.

zaloguj się by móc komentować


przemsa @telok 1 maja 2018 18:25
1 maja 2018 18:34

Temat poruszany wielokrotnie. Zamykam wątek i odsyłam do archiwum. :-D

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @przemsa 1 maja 2018 18:34
1 maja 2018 18:36

:)

 

Ma Pan wiadomość na PW.

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 1 maja 2018 18:34
1 maja 2018 18:40

Dziękuję za ciekawą dyskusję. Dobrego wieczoru życzę:)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 1 maja 2018 18:32
1 maja 2018 18:40

Pamiętam pierwszą styczność z ekologią w początku lat 90':

W jakimś dużym obiekcie typu hipermarket użyli energooszczędnych świetlówek i się przewody zerowe w kablach paliły pomimo że wszystko było policzone zgodnie ze sztuką... ;-)

Pewnie się domyślasz dlaczego.

zaloguj się by móc komentować


telok @bendix 1 maja 2018 18:40
1 maja 2018 18:49

Stare systemy oświetlania pracowały symetrycznie te nowe wynalzki nie. Pojawił się prąd z asymetrii obciążenia źródeł odbioru?

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 1 maja 2018 18:49
1 maja 2018 18:52

Kierunek dobry. Te wynalazki pracowały impulsowo w związku z tym pobierały moc nie w sinusie tylko głównie w 3 harmonicznych i stąd prąd wyrównawczy z 3 faz a zerowy miał taki sam przekrój jak fazowe.

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 1 maja 2018 18:52
1 maja 2018 18:57

Powiem szczerze, że to była dla mnie zagwozdka. Jak widać z powyższego przykładu nowe systemy stwarzają kolejne wyzwania dla elektryków:)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 1 maja 2018 18:57
1 maja 2018 19:19

Więc znów cała nadzieja w Lechu ;-)

 

zaloguj się by móc komentować

telok @telok
1 maja 2018 19:22

Jak widzę to dyskusja pod moją notką się zakończyła. Bardzo wszystkim komentatorom dziękuję za ciekawe komentarze. Koledze Bendix'owi dziękuję szczególnie, bo zmusił mnie do rysowania na kartce rozpływu obciążeń dla systemów asymetrycznych. Bendix Kolego Szanowny dziękuję:)

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 1 maja 2018 19:19
1 maja 2018 19:30

Oczywiście Koledze Przemsie też dziękuję bo On chyba jako jedyny potrafi mnie wesprzeć zawsze dobrym słowem.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 1 maja 2018 19:30
1 maja 2018 19:31

Dziękuję. Z wzajemnością. 

zaloguj się by móc komentować

chlor @telok
1 maja 2018 20:24

Już od kilku lat wiadomo, że na całym świecie nie ma wystarczających zasobów litu by zbudować odpowiednią ilosć akumulatorów dla magazynowania energii, czy dla rozwinięcia motoryzacji elektrycznej.

Taraz rzucili się ogniwa magnezowe.

Z innej beczki. Parę lat temu byłem na konferencji elektroenergetycznej w Gorzowie, i tam wyjaśniali, że w miarę instalowania kolejnych "energooszczędnych" żródeł światła sprawność ogólna wytwarzania energii maleje. Co jest dość oczywiste (to nie są obciażenia rezystancyjne) z paru powodów.

zaloguj się by móc komentować

telok @chlor 1 maja 2018 20:24
1 maja 2018 20:41

Jeśli chodzi o dziwne obciążenia energetyczne to Pan Bendix w swojej zagadce i jej rozwiązaniu wskazał na zagrożenia. Mnie osobiście fascynuje to wariactwo związane z samochodami elektrycznymi. Celuje w tym zakresie Norwegia, gdzie jest ponoć już 20% takich maszyn. Mnie to mocno dziwi, bo Norwegia to kraj dosyć zimny i akumulatory raczej niskich temperatur nie lubią (jakie nowoczesne by nie były). Moim zdaniem mamy dziś do czynienia z bańką spekulacyjną na elektrykach tak jak kiedyś na firmach internetowych.

zaloguj się by móc komentować

chlor @telok 1 maja 2018 20:41
1 maja 2018 21:07

Norwegia ma prąd "darmowy", w 98% z elektrowni wodnych. Nie wie co z tym prądem zrobić. Po drugie polityka podatkowa. Cła na samochody, i podatek od zakupu są tam horendalne. Wystarczy ulga na elektryczne, i idą jak świeże bułki.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok
1 maja 2018 21:10

Bardzo Panu dziękuję za ciekawy artykuł w temacie, w którym jestem wyłącznie laikiem, a który dotyczy tak naprawdę wszystkich. Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

sannis @telok 1 maja 2018 20:41
1 maja 2018 21:29

"Mnie osobiście fascynuje to wariactwo związane z samochodami elektrycznymi."

W sytemie chyba pojawiła się luka. Wymsknęło się przy okazji lansowania "zielonej technologii". Silnik elektryczny ma stały moment obrotowy od samego dołu. Jazda już choćby takim mocniejszym rowerem z silnikiem, to jest wariactwo. Na YT proszę zobaczć filmy z "TESLA Insine Mode".

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @sannis 1 maja 2018 21:29
1 maja 2018 22:02

Nie mam za to zmiany momentu, a to właśnie odczuwamy jako "kop".

zaloguj się by móc komentować

chlor @sannis 1 maja 2018 21:29
1 maja 2018 22:06

Stały moment obrotowy mają też silniki parowe, dlatego tak długo utrzymały się na kolei, i na statkach.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @telok
1 maja 2018 23:08

Po magazynowaniu, bezprzewodowe przesyłanie prądu (energii elektrycznej) może być następnym tematem bez końca.

A propos prondu, to herbata z prundem jest mi bliższa, choć takiej nie piję... tak mawiał mój szef z 2ma fakultetami.

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok
2 maja 2018 06:20

Ciekawe i bardzo niedobre dla nas rzeczy dzieją się kiedy w niemczech zaczyna wiać. Ponieważ jesteśmy w jednym systemie z całą UE to gdy tam wieje niemcy mają dużą nadwyżkę energii. W systemie nie ma przebacz i energia płynie tam gdzie jest chęć jej odbioru, czyli w tym przypadku do Austrii gdzie jest dużo elektrowni szczytowo-pompowych gdzie jest pompowana woda do górnych zbiorników. Niestety energia ta ma jakrótszą drogę przez Polskę i Czechy.

W związku z tym wpływa do nas z Niemiec i przez nasze sieci przesyłowe najwyższych napięć udaje się do Czech i potem do Austrii. Powoduje to przeciążenie linii przesyłowych no i oczywiście straty bo - jest mierzone na konektorach granicznych ile wpłynęło i ile wypłynęło a ponieważ na przesyle są straty to my do tego jeszcze dopłacamy. Tak to niestety działa.

Obecnie są instalowane na granicy z Niemcami drogie przesówniki fazowe które będą zapobiegały tego typu przesyłom zwanym kołowymi.

Także widzimy dokładnie do czego prowadzi niekontrolowany napływ śmieciowej przypadkowej energii.

OZE jest miła tylko ekobarankom. Trzeba do niej dopłacać i jeszcze energetyka zawodowa (elektrownie konwencjonalne i przesył energii) tylko do tego dopłacają i drżą żeby system to wytrzymał i się nie "rozpadł"

Teraz słów kilka co znaczy rozpad systemu.

Jak wiemy w systemie są wytwórcy i odbiorcy energii. Do wytwórców zaliczamy elektrownie. Wszystkie one są podłączone do jednego systemu prądu przemiennego o częstotliwości 50-ciu hertzów (prąd 50 razy na sekundę zmienia kierunek przepływu) to muszą być zsynchronizowane. W uproszczeniu działa to tak że wszytkie generatory prądu kręcą się z tą samą prędkością w całym systemie. Gdy chcemy np. podłączyć do sieci nowy blok/generator to musimy najpierw precyzyjnie rozpędzić go do takiej samej prędkości (częstotliwości prądu) jak cały system, doprowadzić do tego aby nie było przzesunięcia fazy i dopiero można go połączyć z systemem. Jest to operacja droga i czasochłonna.

I teraz wyobraźmy sobie że w wypadku awarii zabezpieczenia rozepną nam system, czyli wszystkie elektrownie wypadną z systemu. Wtedy właśnie następuje tzw. blackaout i mamy ciemność. Operacja ponownego "postawienia" systemu jak się domyślacie będzie polegała na kolejnym synchronizowaniu ze sobą wszystkich elektrowni. Czyli do pierwszej powiedzmy najwiękdzej dołączymy drugą, dopiero potem kolejną i tak aż do ostatniej.

Jak widać będzie to operacja czasochłonna i oczywiście kosztowna.

Takie właśnie zagrożenia rodzi między innymi napływ niekontrolowanej pseudo-eko-zielonej energii z OZE.

Dopuki jest jej kilka % to systemy jakoś z trudem sobie z tym radzą. Co będzie dalej? Nie wiem.

Taki sam problem występował z siłowniami jądrowymi ponieważ w nich trudno jest zmniejszyć ilość produkowanej energii i w nocy gdy obciążenie spada nie ma co z nią zrobić.

Dlatego w krajach gdzie jest duże EJ preferuje się elektryczne ogrzewanie domów w nocy. Coś takiego widziałem np. w Szwecji.

To tyle tytułem bardzo uproszczonego opisu zjawiska dla początkujących.

Bardzo dziwne jest że osoby które tytułują się fizykiem takich rzeczy nie rozumieją. Jest to dla mnie wiadomość wprost porażająca.

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok
2 maja 2018 06:22

Oczywiście przesuwnik - przepraszam za pomyłkę.

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 06:20
2 maja 2018 06:25

Jeszcze jeden chochlik: dopóki

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 06:20
2 maja 2018 07:00

Napisałem coś podobnego u zwolennika fotowoltaiki i liczników elektryczności dwukierunkowych, myślę o niemieckiej energii śmieciowej z wiatraków, która pojawia się kiedy mocno wieje i doprowadza do szału polskich speców od sieci przesyłowych, bo nasze sieci energetyczne są zsynchronizowane

Nie pisałem o synchronizowaniu wszystkich generatorów i kłopotach z tym związanych, o EJ, bo się na tym nie znam, ale coś w tym temacie sygnalizował telok u bosona. Poprosił mnie ten ostatni o niepokazywanie się u niego. Kpił sobie z obecnej notki teloka pisząc do mnie:

w notce (dla przedszkolaków?) tego "zawodowca" są tylko dwie liczby - 110 i 400 - i o czym tu gadać z takimi jak Wy?
 

Jego odporność na argumenty teloka skwitowałem obcesowym pytaniem:

A Wy boson to zaangażowaliście środki w opłacalność fotowoltaiki w Polsce, że potraktowaliście odmienne zdanie teloka jako psucie szyków?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 06:20
2 maja 2018 07:15

Jest tendencja, żeby ludzie mieli wybiórczą wiedzę. Stąd internista nie ma pojęcia o chirurgii i vice versa. Ale za to jeśli biofizyk wypowiada się o szczepionkach, lud uważa go za eksperta. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 07:00
2 maja 2018 07:27

Widziałem. Kompletnie nie rozumiem tej osoby.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 07:00
2 maja 2018 07:33

Dobrze że napisaliście coś z telokiem u niego bo tak by pozostał wydźwięk że on ma rację a energetycy to "złogi komunistyczne". A że tytułuje się naukowcem to dodaje to jego dziwactwu powagi.

Jest rzeczą oczywistą że mało ludzi rozumie co to jest system elektroenergetyczny i jak to działa.

Dlatego napisałem coś uzupełniającego tutaj żeby się troszkę rozjaśniło. Starałem się to napisać jak najprościej.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 07:00
2 maja 2018 07:41

Jeżeli chodzi o Energetykę Jądrową to tam jest tak że reaktor bardzo nie lubi jak się mu zmniejsza i zwiększa moc. Takie działania były między innymi przyczyną katastrofy w Czernobylu. One lubią pracować z mocą nominalną i jeśli ją zmniejszasz to one reagują na to bardzo powoli i niestabilnie. Dlatego właśnie razem z Żarnowceem zbudowano obok elektrownie szczytowo pompową żeby odbierała energię z Żarnowca w nocy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_Wodna_%C5%BBarnowiec

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 07:15
2 maja 2018 07:45

Już kilku lekarzy z przekąsem pytało się mnie czy czytałem opisy leczenia w internecie ;-)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 07:45
2 maja 2018 07:50

A wiesz, po co jest narkoza? Żeby pacjent nie doradzał chirurgowi.

zaloguj się by móc komentować


przemsa @bendix 2 maja 2018 07:33
2 maja 2018 08:10

I się udało. Sporo się dowiedziałem.

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 07:41
2 maja 2018 08:11

Tu jest ciekawostka o tej elektrowni szczytowej Żarnowiec:

"Górny zbiornik wodny elektrowni stanowi zbiornik Czymanowo wybudowany w miejscu dawnej wsi Kolkowo. Jest to sztuczne jezioro o powierzchni 135 ha i pojemności 13,8 mln m3, co pozwala na zgromadzenie 3 600 MWh energii elektrycznej[1]. Zbiornik dolny stanowi natomiast Jezioro Żarnowieckie. "

Czyli zgromadzona w niej energia to 3,6 GWh. Nasz system ma moc około 40 GW i z tego wynika że ta elektrownia może oddać tylko ok 9% energii systemu Polski przez 1 godzinę! To jest właśnie skala problemu magazynowania energii elektrycznej.

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 2 maja 2018 08:10
2 maja 2018 08:12

Dziękuję. Chętnie udzielę odpowiedzi na każde pytanie w temacie.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 07:00
2 maja 2018 08:20

"w notce (dla przedszkolaków?) tego "zawodowca" są tylko dwie liczby - 110 i 400 - i o czym tu gadać z takimi jak Wy?"

U niego zaś licznik się tylko kręci w obydwie strony i on to mnoży przez cenę.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 2 maja 2018 08:12
2 maja 2018 08:22

Wolę o więcej nie pytać, bo może wystąpić problem z magazynowaniem takiej ilości nowych wiadomości i będzie blackout ;-)

 

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 2 maja 2018 08:22
2 maja 2018 08:29

Może aż tak źle nie będzie (-;

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok
2 maja 2018 08:42

Tutaj jeszcze wykres dobowej zmienności zapotrzebowania na moc w Polsce i zobaczcie jakie to jest skomplikowane:

https://optimalenergy.pl/media/filemanager/min_i_max_krajowe_zaopatrzenie_na_moc.PNG

oraz opis dlaczego tak jest:

https://optimalenergy.pl/aktualnosci/dystrybucja-pradu/zapotrzebowanie-na-moc-w-polsce-pl/

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 08:42
2 maja 2018 08:45

Oho. Boson nas czyta:

"oho! pojawiła się nawet trafna autorefleksja:

"..bo tak by pozostał wydźwięk że on ma rację a energetycy to "złogi komunistyczne".""

Zapraszamy Ciebie tutaj do merytorycznej wymiany zdań. Tutaj Ciebie nikt nie będzie wyzywał i banował.

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 08:20
2 maja 2018 08:47

O ile dobrze pamietam to już grzał ten temat jakiś czas temu i wtedy przeczytałem z zainteresowaniem, tym bardziej iz sygnalizował, że ta instalacja chodzi u niego jakiś czas. To co teraz zrobił to komuna, czyli: jeśli wątpisz, toś wróg.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 08:47
2 maja 2018 08:52

Manipulator. Widzisz jak wyciął kawałek z całego kontekstu?

zaloguj się by móc komentować

tadman @telok
2 maja 2018 09:13

Zapętlił sie boson, bo nawet dowalił Grzeraltsowi. Jest wrażliwy na opinie, bo wytknął mu, że ten nie pada na twarz, dlatego że

[...] mu nie przeszkadza samemu sobie przeczyć wpisując się po różnych blogach - dla każdego coś miłego - widać taki wewnętrzny, psychologiczny mus. 

Tu ostatni raz cytuję zwolennika liczników kręcących się w dwie strony.

A tak przy okazji to mam stary pamiątkowy cyfrowy zegar elektroniczny synchronizowany częstotliwością sieci, który za komuny wskazywał czas z dokładnością +/- kwadrans na dobę. Musiały być wtedy spore straty mocy związane z kiepską synchronizacją częstotliwości sieci poszczególnych rejonów energetycznych. Teraz kiedy wpięliśmy się do sieci UE to chodzi "jak zegarek". Nie wiem z jaką dokładnością musi być utrzymywana częstotliwość 50 Hz, ale widać że to działa i to latami.

zaloguj się by móc komentować

tadman @tadman 2 maja 2018 09:13
2 maja 2018 09:13

miało być @bendix

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @telok
2 maja 2018 09:16

Ja też dziękuję za łopatologiczne wyjaśnienie tego przecież fundamentalnego problemu, od którego zależy jakość naszej codziennej krzątaniny.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 08:11
2 maja 2018 09:17

To jest kompletnie nierozwiązywalne na poziomie ogólnokrajowym i nie ma co próbować. OZE wymaga całkowitej zmiany podejścia.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 09:13
2 maja 2018 09:25

Nie chodzi o kiepską synchronizację. System zawsze jest zsynchronizowany. Częstotliwość systemu zaś wyraża zbilansowanie mocy w systemie czyli produkcja - zużycie.  Ponieważ wtedy byliśmy w systemie RWPG (sowieckim) w którym zawsze były niedobory mocy to częstotliwość była zawsze mniejsza niż te nominalne 50 Hz.

W systemie jeżeli częstotliwość jest troszkę większa to znaczy że jest nadmiar mocy jeżeli mniejsza to za mało.

Na tej zasadzie działają zabezpieczenia przeciw rozpadowi systemu. Na poszczególnych jego rozgałęzieniach mierzy się częstotliwość i w razie jej nagłego spadku wyłączają się kolejno gałęzie mniej ważne, ważniejsze i na końcu strategiczne.

Problem jest wtedy gdy nastąpi NAGŁY bardzo duży UBYTEK dostarczanej mocy (np. duża awaria całej elektrowni systemowej)

Wtedy zabezpieczenia nie zdążą zareagować selektywnie najpierw odłączając mniej ważnych odbiorców tylko wszystko leci lawinowo i rozpina się cała sieć w jednej chwili.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 09:17
2 maja 2018 09:28

Nawet gdyby OZE zasilały tylko własne domy bez oddawania energii do sieci to i tak to jest mocno niebezpieczne dla systemu bo jak nagle się zachmurzy/przestanie wiać to skokowo wzrośnie poważnie zapotrzebowanie na moc.

Nieprzewidywalne źródła energii są bardzo złym pomysłem. Chyba że na stałe się odetną od systemu i nigdy nie będą chcieli z niego nic pobierać. Czyli własne PV, akumulatory i np. generator spalinowy. Powodzenia w opłacalności.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 09:28
2 maja 2018 09:36

Wymóg zachowania stałego zapotrzebowania na moc musi wtedy spoczywać na odbiorcy. Dlatego jest to realne tylko w Chinach...

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 09:36
2 maja 2018 09:41

Nie wiem jak oni to robią ale jak rozumiem u każdego jest zdalnie sterowany przez 'centralę" wyłącznik prądu ;-)

zaloguj się by móc komentować

telok @telok
2 maja 2018 09:46

@ All

Nawet nie myślałem, że moja skromna notka wywoła taki odzew. Oczywiście notką tylko wywołałem temat, a cała wartość to już zbiorowa praca Szanownych Komentatorów. Bardzo ciekawie to wyszło:)

zaloguj się by móc komentować

tadman @Grzeralts 2 maja 2018 09:17
2 maja 2018 09:54

OZE to autonomia, ale wtedy nie będzie produkcji dla innych i nie będzie zarobku. Mogą być w pewnym okresie preferencje podatkowe, które skłonią pewnych ludzi do pobudowania sobie paneli słonecznych, wiatraków, czy kolektorów słonecznych.

Mój brat postawił w szeregowcu na opalanie gazem i odcięcie się od sieci ciepłowniczej i skończyło się na ogrzewaniu piętra na pół gwizdka, problemami z pleśnią na ścianach i zbieraniem kasy na ocieplenie domu.

Nie wiem czy sensowniejszą alternatywą nie jest ogrzewanie grzejnikami podczerwieni, są przyjazne jeśli idzie o mikroklimat, koszt utrzymania praktycznie zerowy (bez przeglądów, konserwacji itp.) i nie powodują zawilgocenia ścian. Ja człowiek starej daty postawiłbym jeszcze na wsiakij słuczaj na ogrzewanie awaryjne, czyli piecyk gazowy lub zwykłego żeleźniaka, czyli "kozę", który jak imienniczka nie jest wybredny jeśli idzie o "żarcie".

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @bendix 2 maja 2018 06:20
2 maja 2018 10:02

Przeczytałem z dużą ciekawością tak notkę jak i komentarze, bo energetyką i paliwami interesuję się od bardzo dawna (z roli prądu i paliw energetycznych w naszym obecnym bytowaniu chyba każdy sobie zdaje sprawę) z nadzieją że ktoś opisze właśnie ten sieciowy problem. Pierwszy raz o tym czytam w tak przystępnej formie. Dzięki za informację 

I dzięki autorowi za poruszenie problemu i dostarczenie przez to kolejnej dawki wiedzy. 

Pytanie. Czemu system OZE nie jest wydzielony? Czy użytkownicy/producenci tej energii  muszą być podłączeni do wspólnego systemu z konwencjonałami? Ja im też nie chcę bronić tej zabawy w niezależność, byle nie obciążali nikogo innego jej kosztami. O dopłatach nawet nie mówię bo to chore z samego założenia.

Pozdrawiam 

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 09:25
2 maja 2018 10:03

Trochę Kolega wyprostował moje patrzenie na te sprawy. :)

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @telok 2 maja 2018 09:46
2 maja 2018 10:07

Zgłaszam zapotrzebowanie na podobne notki w przyszłości :) 

O bateriach, i o tym kto,  dlaczego, i do czego jest tak naprawdę podpięty. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok
2 maja 2018 10:10

Boson pyta więc trzeba udzielić odpowiedzi:

małe podsumowanie, czyli czego nie wiedzieli "eksperci/zawodowcy" a o czym dowiedzieli się z powyższej notki, jak sami przyznali:

1. że w Polsce można sprzedawać "prąd z domowej instalacji" wprost do sieci

2. że obecne panele mają czas życia > 25 lat

3. punkt dodatkowy - ceny "baterii do paneli" lecą na łeb na szyję (z 10cio letnią gwarancją!) - tym samym, oprócz innych zalet - jeśli trzeba to może być zminimalizowana zmienność produkcji paneli ze względu na "dzień-noc/pogoda", itd...

no i czego oni jeszcze nie wiedzą, oto jest pytanie!"

Ad1. Skąd sugestia że nie wiedzieli że można? Wiedzieli, pisali że to nieopłacalne i szkodliwe dla wszystkich bo powodujące zwiększone rachunki za prąd (dopłaty) dla reszty.

Ad2. Ktoś to zbadał? Wszak 25 lat temu ich nie było. Jakieś podstawy do takich stwierdzeń? + wyładowania atmosferyczne i co wtedy?

Ad3. OK lecą na łeb na szyje ale ile musisz mieć tej baterii żebyś był niezależny od pogody i nocy? W takim razie po co Bosonowi sieć i stałe opłaty przesyłowe niezależne od zużycia? Przecież masz baterię z 10cio letnią gwarancją. A jak będzie klęska pogodowa raz na rok to się zasilisz agregatem - to wtedy będą małe koszty bo tylko raz na rok parę litrów paliwa. I jak wtedy wyjdzie opłacalność tej niezależności względem pobierania prądu tylko z sieci? Faktycznie ładowanie e-samochodów z PV ma sens pod warunkiem ze te e-samochody mają sens i że będziesz jeździł nimi tylko w nocy bo w dzień będziesz je ładował.

No i czego jeszcze nie wiedzą fizycy? Czyżby podstawowe zasady fizyki się zmieniły o 180 stopni? Coś przespaliśmy?

zaloguj się by móc komentować

chlor @Grzeralts 2 maja 2018 09:17
2 maja 2018 10:11

Wiatraki i panele PV miały sens dopóki zasilały lokalnych odbiorców. Całe nieszczęście to ich obecne podłączenie do ogólnej sieci. Albo dać se z tym OZE spokój, albo instalować tylko na osobisty użytek.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 2 maja 2018 09:46
2 maja 2018 10:13

Temat ciekawy, dyskutanci z wiedzą, ignoranci chcący się czegoś dowiedzieć oraz brak wyzwisk od kumunistów czy wręcz wyborców PO. To musiało zaskoczyć :)

 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @bendix 2 maja 2018 08:20
2 maja 2018 10:14

I dopłaty... 

Jak znajduję te słowo u kogoś kto w jednym zdaniu łączy je z niezależnością to dalej nie czytam... A już styl komunikowania swoich racji rozmówcom pozostawiam bez komentarza, choć cenię wiedzę jako taką... Słowem dajcie już spokój temu Panu, każdy ma oczy a szkoda tych wszystkich okienek pod tym tekstem na coś co nijak się nie dodaje. 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @telok
2 maja 2018 10:19

Witam.

Fantastyczna notka, gratuluję. Przez tę notkę postanowiłem zarejestrować się w SN. Bardzo ciekawie i interesująco, notka wraz z komentarzami, przedstawia "problemy energetyczne" współczesności w tym Polski. Jeśli chodzi o przyszłość to uważam, że napęd elektryczny jest zdecydowana przyszłością w komunikacji. Gdyby tak nie było nie powstałaby e-formula1. Poza tym jest jeszcze jeden argument ważny szczególnie w miastach. Emisja spalin. Dlatego moim zdaniem i to jest dla mnie ciekawy wątek dyskusji, magazynowanie będzie jednak rozproszone. Usuwa to obawę katastrofy wielkiej farmy baterii. Pytanie dziecka o elektryczny rower czy hulajnogę to tylko dodatkowy argument za atrakcyjnością zasilania elektrycznego pojazdów. Pewnie samoloty, czołgi czy statki długo jeszcze nie będą napędzane czysto elektrycznie ale reszta? Czemu nie. Wszystko zależy od możliwości technologicznych które jak się wydaje na przestrzeni wieków zmieniały niejedno i zmieniają się niezwykle szybko.

Jeezcze raz dziękuję za fantastyczną notkę i pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @bendix 2 maja 2018 09:28
2 maja 2018 10:22

Oto mam odpowiedź na swoje pytanie...

To oznacza że wymyślając to OZE, nikt nie zakładał odłączenia od konwencjonalnego systemu, ergo stworzenia autonomicznych sieci na prywatny użytek... Jak to możliwe? 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @bendix 2 maja 2018 09:41
2 maja 2018 10:24

Takie rzeczy :) 

A na serio? Bo to bardzo ciekawe 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 09:41
2 maja 2018 10:26

Pewnie tak. Albo po prostu podizelone są podsystemy i dla odbiorców indywidualny jak prąd jest, to jest, a jak nie to nie ;)

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @chlor 2 maja 2018 10:11
2 maja 2018 10:28

Na to wygląda... Przecież to jest poziom bezpieczeństwa narodowego! JAK można było się na coś tak nieodpowiedzialnego zgodzić? 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @tadman 2 maja 2018 09:54
2 maja 2018 10:30

Dom w technologii tradycyjnej, murowany, z wylewanymi stropami ma taką pojemność cieplną, że wszelkie "ekologiczne" metody ogrzewania są o tyłek otłuc. Potrzebne jest impulsowe źródło ciepła o dużej mocy, czytaj "piec na paliwo stałe", lub mocne nerwy, żeby to samo uzyskać piecem na gaz.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @chlor 2 maja 2018 10:11
2 maja 2018 10:33

A z kolei na osobisty użytek nie ma dofinansowania i to się zwyczajnie nie kalkuluje.

zaloguj się by móc komentować

bendix @OdysSynLaertesa 2 maja 2018 10:24
2 maja 2018 10:33

Nie mam pojęcia jak to inaczej zrealizować. Można jeszcze wymyślać że u każdego jest zdalnie sterowana bateryjka i wszystkie odbiorniki są zdalnie sterowane typu 'teraz nie można włączyć kuchenki elektrycznej"

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @bendix 2 maja 2018 10:33
2 maja 2018 10:35

Czyli w Chinach też wszystko do jednego wora leci? 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Grzeralts 2 maja 2018 10:33
2 maja 2018 10:37

No popatrz Pan... A to ci dopiero niespodzianka 

zaloguj się by móc komentować

telok @Grzeralts 2 maja 2018 10:30
2 maja 2018 10:39

Z mojego doświadczenia niezłym systemem ogrzewania jest ogrzewanie podłogowe. Grzejniki konwekcyjne walą ciepłem pod sufit i mamy orzewanie od góry do dołu. Podłogówka daje nam ciepło tam gdzie akurat ono jest potrzebne. Oczywiście są krytycy tego systemu, którzy twierdzą, że takie ogrzewanie podnosi kurz z podłogi i jest alergogenne. Wadą jest też spora bezwładność tego systemu. 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @telok
2 maja 2018 10:44

Taka ogólna uwaga/pytanie... Byłoby fantastycznie gdyby ktoś policzył realny koszt funkcjonowania/podłączenia OZE do systemu, i ile od tego wzrosły rachunki za "zwykły" prąd... Czas najwyższy chyba obalić mit o darmowej/taniej energii odnawialnej, i żeby propagandyści zaczęli ludzi traktować poważnie, mówiąc na ten temat prawdę i podając liczby netto bez ukrywania kosztów 

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @telok 2 maja 2018 10:39
2 maja 2018 10:47

Panowie piszcie o tym od czasu do czasu... 

Ja znikam. Dzięki za informacje. Pozdrawiam życząc ciepłej majówki (i zimnej wódki) :) 

zaloguj się by móc komentować

bendix @tomciob 2 maja 2018 10:19
2 maja 2018 10:47

Oczywiście masz rację że e-samochody są OK tylko nie ma jak ich zasilać. Zresztą prąd też się nie produkuje bez zanieczyszczeń.

Na dzień dzisiejszy z czysto teoretycznego fizycznego punktu widzenia to się wydaje niemożliwe. Chyba że odkryjemy przekazywanie energii przez nadprzestrzeń ;-)

Kolejny ciekawy aspekt produkcji energii elektrycznej wynika z zasad termodynamiki - czyli nie da się zamienić całego ciepła w pracę. Np. gdyby udało się w końcu ujarzmić energię termojądrową to można sobie wyobrazić jedną elektrownie zasilającą cały kontynent. Tylko że do zamiany ciepła w pracę (kręcenie generatorem prądu to praca a anergia uzyskiwana z reakcji termojądrowej to ciepło) potrzebna jest chłodnica (teraz do tego używamy wody z rzek lub powietrza, czasami wody morskiej) a owa zamiana odbywa się ze sprawnością około 60% to znaczy że 40% ciepła musimy oddawać do środowiska jako odpad. I taka elektrownia termojądrowa musiała by grzać jakąś wodę (najlepiej morską bo rzeka za mała). Wtedy jak rozumiem przy tym skomasowaniu energii podgrzalibyśmy to morze w okolicy o kilka stopni. Jaki to by miało wpływ na środowisko to niech sobie każdy sam wyobrazi.

Teraz zagadka: dlaczego w UK w dyspozytorni mocy oglądają mecze piłkarskie? ;-))))

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @bendix 2 maja 2018 10:47
2 maja 2018 10:53

I to jest jak to się mówi proste i eleganckie uświadomienie problemu... Z podziękowaniem. 

Co do zagadki... To pewnie dlatego że potrafią odpowiednio podgrzać system :) 

zaloguj się by móc komentować

telok @OdysSynLaertesa 2 maja 2018 10:44
2 maja 2018 10:54

Dopłaty do OZE to drobiazg. Największym problemem jest konieczność utrzymywania dwóch systemów produkujących energię elektryczną. OZE muszą mieć zapewnione buforowanie przez źródła stabilne. Dodatkowo przez niestabilne OZE system elektrowni konwencjonalnych pracuje bardzo nieefektywnie. To jest jak z jazdą samochodem w ruchu miejskim.

zaloguj się by móc komentować

bendix @OdysSynLaertesa 2 maja 2018 10:53
2 maja 2018 10:56

Podpowiedź klucz: przerwa ;-)

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 10:47
2 maja 2018 10:57

"Teraz zagadka: dlaczego w UK w dyspozytorni mocy oglądają mecze piłkarskie? ;-))))"

Bo na wyspach mają Premier League:)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 10:54
2 maja 2018 10:58

Dokładnie. Oni niby zmniejszają emisje zanieczyszczeń nie patrząc na to że wyemitowano je w Chinach żeby to wyprodukować (panele, wiatraki) ale nie są w stanie zrozumieć że generalnie nawet w bilansie lokalnym (odejmując te Chiny) przez nich jest ich więcej (tych mitycznych zanieczyszczeń)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 10:57
2 maja 2018 11:00

Dobra opowiem :-))))

Bo jak jest przerwa w meczu to angole włączają czajniki elektryczne żeby zrobić sobie herbatkę i muszą z odpowiednim wyprzedzeniem włączyć parę elektrowni ;-)))

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 11:00
2 maja 2018 11:04

Taka ciekawostka:)

"Jak cwaniaki robią kasę na ekologii i w durnia ekologów

Zastrzeżenie!

Ta notka nie ma na celu dyskusji o globalnym ociepleniu, czy też o tzw. zmianach klimatycznych. Notka jest tylko o tym jak pod płaszczykiem ekologii można robić kasę i mieć cudowny PR.

Zacznę od tytułu informacji, która pokazała się na specjalistycznym portalu, a jest przedrukiem informacji z mediów światowych. No to jedziemy:)

„Brytyjska elektrownia ma osiągnąć ujemną emisję zanieczyszczeń”

Brzmi cudownie ta zajawka? Jak nie jak tak. Ja już widzę te ekolożki zachwycone klasą energetyki brytyjskiej, co to będzie miała „ujemną emisję”.

No dobrze, ale zobaczmy jak ci brytole to osiągają, czy też chcą osiągnąć:

Dzięki biomasie z amerykańskich lasów i składowaniu dwutlenku węgla pod dnem Morza Północnego brytyjska elektrownia ma osiągnąć ujemną emisję zanieczyszczeń - informuje serwis BBC News.

Elektrownia węglowa w Drax (hrabstwo Yorkshire) dostarcza około 10 proc. energii wytwarzanej w Wielkiej Brytanii. Jest jednym z największych na świecie źródeł emisji gazów cieplarnianych (23 miliony ton dwutlenku węgla rocznie).

Właściciele elektrowni chcą zastąpić węgiel granulatem z biomasy, a powstały dwutlenek węgla wtłaczać pod dno Morza Północnego. Wraz z uprawą drzew zastępujących te spalone sprawi to, że elektrownia z czołowego emitenta stanie się największym na świecie pochłaniaczem CO2.

Już od początku lipca połowa elektryczności w Drax pochodzi ze spalania biomasy, sprowadzanej przede wszystkim z południa USA (stany Missisipi i Luizjana), gdzie działają tartaki przekształcające drewno w wysuszony i skompresowany granulat. Czwarty z sześciu generatorów ma być przystosowany do biomasy w przyszłym roku.

Statki z transportem granulatu wypływają z portu Baton Rouge (Luizjana). Skupowane są także odpady tartaczne z Kanady, a wkrótce ma być wykorzystywane także drewno z Brazylii.

Wkrótce brytyjski rząd ma udzielić pozwolenia na gromadzenie wychwyconego i przesyłanego rurociągiem dwutlenku węgla pod morskim dnem - co do roku 2020 miałoby pozwolić na pozbywanie się 2 milionów ton dwutlenku węgla rocznie.

Podsumowanie

PR-owo  genialnym hasłem jest ta „ujemna emisja”. Brytole właśnie tworzą misia na skalę swoich możliwości. To, że elektrownia węglowa jest opalana tak cennym surowcem jak drewno nikogo nie interesuje.

To, że to drewno jest transportowane przez Atlantyk z USA statkami spalającymi ropę też nikogo nie interesuje.

To, że wycinanie lasów w USA, transport drewna do punktów przeróbki, sama przeróbka, rekultywacja wycinek, nasadzenia itp. generuje ogromne ilości CO2 i "

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @telok 2 maja 2018 10:39
2 maja 2018 11:05

Podłogówka jest logicznym rozwiazaniem, zwłaszcza w przypadku opalania gazem. Jednak trudno sięgnąć po to rozwiązanie przy termomodernizacji.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @telok 2 maja 2018 11:04
2 maja 2018 11:09

Ale za to w imię walki ze smogiem zakazaliśmy "kopciuchów", opalanych drewnem pozyskiwanym lokalnie.

zaloguj się by móc komentować

telok @Grzeralts 2 maja 2018 11:05
2 maja 2018 11:11

"Jednak trudno sięgnąć po to rozwiązanie przy termomodernizacji."

No niestety to prawda.

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 11:04
2 maja 2018 11:14

Bo ważne jest żeby w EU wyrobić normy. To że się cała reszta świata zawali jest mało ważne. Liczy się kasa w tym Misiu.

Czytałem o tym już jakiś czas temu i już więcej nie chcę tego czytać żeby nie mieć złych snów.

Nie wiem czy to prawda bo nie sprawdzalem ale ponoć najwięcej zanieczyszczeń emitują statki. Ale one są na wodach międzynarodowych więc się nie liczy.

zaloguj się by móc komentować

telok @mniszysko 2 maja 2018 09:16
2 maja 2018 11:16

Bardzo Ojcu dziękuję za miłe słowa. Ja tylko temat wywołałem, a reszta już jest zasługą Komentatorów. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 11:14
2 maja 2018 11:17

Zależy jakich zanieczyszczeń. Dla klimatu najgorsze są samoloty, bo pompują CO2 wprost do górnych warstw atmosfery.

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 1 maja 2018 21:10
2 maja 2018 11:20

Bardzo to miłe, że udało nam się (myślę tu o Komentatorach) czymś ciekawy Panu zrewanżować:)

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 11:05
2 maja 2018 11:20

Myślę że dyskusja podłogówka czy zwykle grzejniki to jakieś ułamki procenta i ma małe znaczenie. Fakt że podnosi z podłogi syf do mnie przemawia. Z drugiej strony miło mieć na stare lata ciepłe stópki :-)

Co do domów zbytnio 'przeekologizowanych" z wymiennikami ciepła w wentylacji (rekuperatory) słyszałem że jest w nich zaduch i niemiły zapaszek. O grzybach itp. nie wspomnę. Każda funkcja (w tym przypadku sens/opłacalność/ergonomiczność) ma jakieś maksimum. I tego bym się trzymał.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @telok 2 maja 2018 11:04
2 maja 2018 11:21

Właśnie miałem o tym napisać... 

Współslalanie czy spalanie biomasy ma ratować przyrodę... Czyli im bardziej trzebimy lasy, pomniejszając jednocześnie  powierzchnię płuc absorbujących ten niebezpieczny dla przyrody CO2 (składnik służący roślinom wiadomo do czego), tym bardziej ją ratujemy... Genialne :) 

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 11:17
2 maja 2018 11:25

Nie wiem czy to jest prawda czy ekourbanlegend więc się nie będę wypowiadał. Może tak może nie. Natomiast wyszedł na jaw szwindel z dziurą ozonową jak to zastąpili CFC (halony) innymi gazami na których zarobił miliardy Dupont czy tam inne Misie.

Wydali kasę na nakręcenie paniki i kasę zwinęli. Inwestycja w propagandę była ułamkiem promila w stosunku do zysków.

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 10:10
2 maja 2018 11:28

Wiekie dzięki za odpowieź skierowaną do Kolegi Bosona. Chyba nieco sprowadziliśmy go na ziemię:)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 11:20
2 maja 2018 11:30

Rekuperacja ma ekonomiczne uzasadnienie dopiero w domach zbliżających się zapotrzebowaniem na energię do domu pasywnego. A to jest w dominujących u nas technologiach budowy w zasadzie nie do uzyskania.  

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @telok 2 maja 2018 10:54
2 maja 2018 11:32

Rylyy :) 

Taki pikuś że generuje całe to szaleństwo/modę... Gdyby nie dopłaty to gwarantuję Panu że każdy kto w to idzie zastanowiłby się czy go na to stać. Co tu dużo mówić, większość by wogóle w to nie weszła i nie byłoby problemu. 

Poza tym ma Pan oczywiście rację. Zrozumiałem dzięki tej notce i dyskusji że oprócz dopłat jest coś dużo ważniejszego... 

A teraz już żegnam wszystkich energetyków i miłego dnia życzę. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 11:28
2 maja 2018 11:33

Cała przyjemność po Twojej stronie ;-)

ps. Ale flejma zrobiliśmy :-)

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @bendix 2 maja 2018 11:00
2 maja 2018 11:37

Ale przyzna Pan że z tym podgrzewaniem atmosfery w trakcie meczu to niezły trop... Pozostaje co prawda kwestia podłączenia gorących łbów pod systemem, ale warto byłoby nad tym pomyśleć  patrząc na skalę emocji jakie wyzwala w angielskich kibicach oglądanie meczy ligowych ;) 

zaloguj się by móc komentować

telok @OdysSynLaertesa 2 maja 2018 11:32
2 maja 2018 11:38

Proszę o nas pamiętać 14 sierpnia. To jest nasze święto - Dzień Energetyka:)

zaloguj się by móc komentować


bendix @OdysSynLaertesa 2 maja 2018 11:37
2 maja 2018 11:42

No i ta herbatka. Jak to było w klasyku? "pieprzone fajfokloki"* ;-)))

* copyright by Franek Dolas

 

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @bendix 2 maja 2018 11:25
2 maja 2018 11:49

Z ozonem to bardziej chodzi o N2O, tu też samoloty nie mają dobrej prasy. Ale z CO2 emitowanym prosto do ozonosfery też się nauka nie pieści (Faraday Discuss. 2013;165:369-82.). Co nie zmienia faktu, że głównym źródłem pozostają samochody, i to te prywatne. Statki wprawdzie bardzo syfią, ale są z kolei najekonomiczniejszym sposobem transportu w przeliczeniu na tonokilometry...

zaloguj się by móc komentować

tadman @Grzeralts 2 maja 2018 10:30
2 maja 2018 11:50

Coś o pojemności cieplnej. Jeździliśmy z dzieciakami, jak były małe, do chałupy znajomka na pod szczytem Błatniej. Chałupa była rozbudowana o sypialnię wykonaną z bali drewnianych, a stara część to sień i duża kuchnia wpuszczona w zbocze. Dwie zewnętrzne ściany były wykonane z płaskich kamieni ułożonych jeden na drugim na grubość około 70 cm i otynkowane. Pod płytą z przypieckiem paliło się od rana do wieczora, a mimo to od murów ciągnął chłód. Po dwóch dniach ciągłego palenia zaczęło być na tyle przyjemnie, że rankiem nie trzeba było się zrywać i palić pod płytą, bo kamień oddawał ciepło. Jak nie chciało się nam palić w sypialni to spaliśmy w kuchni. Okienko było małe 50 x 50 cm.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 11:50
2 maja 2018 11:59

Co mądrzejsi robią sobie pośrodku domu studnie do której wrzucają duże kamienie. Podobno niezły akumulator. Zimą grzeje latem chłodzi. Nigdy nie widziałem w działaniu. Tylko słyszałem ;-)

zaloguj się by móc komentować

telok @tadman 2 maja 2018 11:50
2 maja 2018 12:00

Taka ciekawostka dotycząca pojemności cieplnej. Firma Córki przeprowadziła się do nowego biurowca, to był przełom stycznia i lutego. Dopiero po dwóch tygodniach dziewczyny przestały marznąć.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 11:49
2 maja 2018 12:03

Z halonami od dezodorantów propagandowali że UV rozkłada je w ozonosferze na atomy chloru które rozbijają ozon. Jeden ato chloru kilkatysięcy atomów ozonu.

Co do hahagazu N2O to nie znam najnowszych teorii ;-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 12:00
2 maja 2018 12:05

Nie miał paneli PV ;-)))

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 12:03
2 maja 2018 12:08

"Jeden ato chloru kilkatysięcy atomów ozonu."

errata: kilka tysięcy cząstek ozonu

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 12:03
2 maja 2018 12:15

Jest skolko ugodno piśmiennictwa o tym. Wszystko o tyle bullshit,że to i tak hipotezy.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @tadman 2 maja 2018 11:50
2 maja 2018 12:16

Pojemność cieplną budynku najłatwiej poznaje się na własnym nosie/dupie* (niepotrzebne skreślić) ;) 

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 12:05
2 maja 2018 12:19

Chyba nie, ale na bank mają rekuperatory :)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 12:19
2 maja 2018 12:22

No i to była przyczyna :-) Nie wpadłem na to ;-)

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 12:03
2 maja 2018 12:25

Zapytajmy chlora, on chyba musi wiedzieć ile cząsteczek ozonu jest w stanie wykończyc.

zaloguj się by móc komentować

tadman @telok 2 maja 2018 12:19
2 maja 2018 12:28

Fuj! I tam pracują dziewczyny?

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 12:25
2 maja 2018 12:29

Ty nie rzucaj takich dygresji bo chlor z kolegami wpadnie i będziemy musieli kanałami chodzić ;)

zaloguj się by móc komentować

telok @tadman 2 maja 2018 12:28
2 maja 2018 12:34

"Fuj! I tam pracują dziewczyny?"

No tak, ale mogą też czasem z domu pracować online i to je ratuje :)

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 12:28
2 maja 2018 12:38

Jak rozumiem chodzi o ten sławetny "kuper"? ;-)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 12:38
2 maja 2018 12:44

Z pewnością. Rekuperator to takie urządzenie do liftingu tyłka. 

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @bendix 2 maja 2018 12:49
2 maja 2018 12:54

Nie chcę znać szczegółów ;)

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 12:54
2 maja 2018 13:00

Miało być "termoliftingu" inaczej termomodernizacji ;-) Ale głodnemu chleb na myśli ;-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok
2 maja 2018 13:04

BOSON-owi odpowiemy bezczelnie pytaniem na pytanie:

A czemu ceny gazu są najwyższe w Polsce?

A co do cen prądu dla gospodarstw domowych to mamy infografikę z łonetu:

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/ue/ceny-pradu-i-gazu-w-unii-europejskiej-infografika/tn07ge

BOSON-ie czemu ceny prądu są najwyższe w Danii?

* pytanie pomocnicze ile jest wiatraków w Danii?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 13:04
2 maja 2018 13:07

Największym hamulcem z punktu widzenia prywatnego inwestora są kiepskie warunki dofinansowania i niepewność regulacji prawnych w dłuższej perspektywie. Ja bym sobie chętnie założył jakiś autonomiczny systemik, ale na to nie dostanę dofinansowania. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 12:54
2 maja 2018 13:09

Przklej Panu B. bo ja nie mogę :-) Ceny gaziku w Szwecji też jakby drogawe :-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 13:07
2 maja 2018 13:12

Dofinansowanie wszelakie to zło. Ale u bogatych widziałem SZR (samoczynne załączenie rezerwy) z agregatem spalinowym w piwnicy.

" Ja bym sobie chętnie założył jakiś autonomiczny systemik "

Tylko po co? W rzeczywistości zapłacisz za to za chwilę większymi podatkami. Tak to działa :-)

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 13:04
2 maja 2018 13:12

Boson niestety odleciał w swoim zacietrzewieniu. No, ale każdy może sobie pisać co chce. Szkoda tylko, że nie potrafi prowadzić normalnej dyskusji. No, a to straszenie banami za uwagi merytoryczne to już takie dosyć słabe zagrania.

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 13:12
2 maja 2018 13:16

Ja nie wiem czy słabe? Raczej dyskwalifikujące jego imaż jako "człowieka nauki". Znam wielu naukowców od badań podstawowych i NIGDY nie spotkałem takiego zachowania. To są ludzie wielkiej kultury. Pięty mi im lizać.

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 13:12
2 maja 2018 13:17

Jedyna rzecz jaka go tłumaczy to względy medyczne :((((

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 13:12
2 maja 2018 13:21

"Tylko po co? W rzeczywistości zapłacisz za to za chwilę większymi podatkami. Tak to działa :-)"

Już płacimy jako konsumenci za utrzymanie całego systemu, a nie tylko za zużytą energię elektryczną. Dochodzimy powoli do paranoii, gdzie każdy chce być samowystarczalny. Samowystarczalny to może być traper na Alasce czy innej Syberii i to też tak nie do końca.

Cywilizacja to przecież ułatwianie ludziom życia. Dzięki cywilizacji technicznej nie musimy chodzić do lasu po drewno. Czy mamy znowu wracać do tego chodzenia do lasu? By było zabawniej, to i tak będziemy tak czy inaczej płacić za utrzymanie systemu. No, ale spacer z siekierą po lesie ma też swój urok:)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 13:21
2 maja 2018 13:27

Wyobraź sobie trapera bez siekierki (wyprodukowana w hucie) i bez nafty do lampy itp. Ciekawe jak złowi to zwierzątko które zje.

I wyobraź sobie obrońców Raspudy bez iphonów i ipadów na drzewach ;-) I czym oni się przypieli do tych drzew? Czyżby nie taśmami z tworzywa sztucznego ;-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 13:21
2 maja 2018 13:28

A tak na pierwszym miejscu wyobraź sobię ekoterrorystów bez internetu. Nie istnieją. Prawda?

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 13:27
2 maja 2018 13:35

Dla mnie to energetycy są prawdziwymi ekologami. To przecież chodzi o najefektywniejsze wykorzystanie energii pierwotnej i przetworzenie jej na coś co można przesyłać do każdego miejsca w sieci. 

Czy artysta nawet wybitny potrafi zrobić coś tak pięknego?

http://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/010/679/10679574_800.0.jpg/energetyka-lopatki-turbiny.jpg

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok
2 maja 2018 13:37

Proszę zobaczyć jak nas trują elektrownie węglowe.

Te kominy z prawej w Bełchatowie. Ile to się z nich dymi. Nawet greenpeace na nich transparenty wieszał.

Kto zgadnie co się z nich wydobywa górą? (telok zwolniony z odpowiedzi)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 13:35
2 maja 2018 13:40

Widziałem taką na własne oczy z bliska :-) Widziałem teź dziurę w dachu jak taka kiedyś odleciała w kosmos :-)

ps. Nie wiem czy wiesz że część niskociśnieniowa turbiny (te największe łopatki) przekracza barierę dzwięku?

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 13:17
2 maja 2018 13:40

Nie bierzcie tego do siebie. Czytałem komentarze teloka i tutaj jeszcze bendixa i zrozumiałem, że są dwa punkty obserwowania tego co dzieje się lub może się dziać w sieci energetycznej, obserwacja globalna od strony zarządzającego siecią i ta od strony delikwenta, który instaluje sobie coś z wachlarza OZZ i jeszcze chce opchnąć nadwyżki energii. Wiadomo, że duża produkcja i pewność, że ją odbiorcy kupią wymaga dużych nakładów i czasu, ale prowadzi to do obniżenia kosztów jednostkowych. Czy interesy obu stron mogą się spotkać? Jak widać z udziałem polityki i subwencji tak, ale nie bez upierdliwości związanej z rozproszeniem produkcji i trudnością jej regulacji.

Tyle zrozumiał chemik.

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 13:37
2 maja 2018 13:43

No nie, bendix. Po tym małym kursie wiemy, że to para wodna. A z kominów leci to co nie wyłapały elektrofiltry + odrobina pary wodnej (szczególnie zimą).

zaloguj się by móc komentować

chlor @bendix 2 maja 2018 12:03
2 maja 2018 13:43

Z tymi freonami ze szprajów to chodziło nie o chlor, którego związki łatwo się rozpadają, utleniają i spadają z deszczem, ale o zawarty w nich fluor. Fluorowęglowodory rzeczywiści są niezniszczalne i niszczą ozon w warunkach laboratoryjnych. Jednak z czasem wydało się, że  freony nie są w stanie dotrzeć do warstwy ozonowej, i sprawa tej dziury ucichła.

zaloguj się by móc komentować

bendix @chlor 2 maja 2018 13:43
2 maja 2018 13:47

Bardzo dziękuję Ci za przypomnienie. Pamięć już nie ta. Wydawało mi się że chlor.

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 13:43
2 maja 2018 13:48

"Wygrał Pan grot do lutownicy. Czy gra Pan dalej o paczkę cyny?"

Pozdrawiam :-)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Grzeralts 2 maja 2018 13:07
2 maja 2018 13:50

Po to, że u nas często prąd wyłączają, bo część wsi ma jeszcze linie napowietrzne.

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 13:48
2 maja 2018 13:51

Dla niezorientowanych aby nigdy nie ulegali propagandzie te kominy wielkie z prawej strony to są właśnie te niezbędne do zamiany ciepła w pracę czyli prąd elektryczny chłodnice kominowe które grzeją atmosferę tą stratą 40% o której wcześnieh pisałem. Te dymy to para wodna.

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 13:37
2 maja 2018 13:53

Ja tylko nie zapomnę, jak na naszym osiedlu zlokalizowanym obok elektrowni, gdzie większość mieszkańców to byli pracownicy tej firmy - pani przedszkolanka przyprowadziła pod bramę główną dzieci z osiedlowego przedszkola z plakatami by nie truć matki ziemi. To oczywiście w większości były dzieci pracowników naszej elektrowni:)

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 13:50
2 maja 2018 13:53

Najtaniej agregacik spalinowy za kilkaset złotych. Jak jesteś bogaty to taki z rozrusznikiem i automatyką która Ci to sama włączy i wyłączy.

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 13:51
2 maja 2018 13:54

No mów po ludzku, te grube to chłodnie kominowe.

zaloguj się by móc komentować

telok @Grzeralts 2 maja 2018 13:50
2 maja 2018 13:57

"bo część wsi ma jeszcze linie napowietrzne."

Na całym świecie przesył jest oparty o linie napowietrzne. Awaryjność systemu przesyłowego akurat z tego się nie bierze.

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 13:54
2 maja 2018 13:58

No przecież mówię;

A tu greenpeace w Bełchatowie:

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 13:58
2 maja 2018 13:59

Oczywiście na chłodni kominowej :-)

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 13:40
2 maja 2018 14:02

"Widziałem taką na własne oczy z bliska :-) Widziałem teź dziurę w dachu jak taka kiedyś odleciała w kosmos :-)"

Czy to chodzi o wielką awarię w elektrowni Turów? Mnie jeszcze Połaniec się jakoś z tym kojarzy.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Grzeralts 2 maja 2018 13:50
2 maja 2018 14:03

Właśnie, dopiero komunikaty coryllusa uzmysłowiły mi, że to nie tak jak u mnie.

U nas wyłączenia (lokalne - osiedle lub w rejonie energetycznym) ogłaszane są z wyprzedzeniem i wyłączenia następują z reguły przed południem i dotyczy to modernizacji, czy planowych przeglądów sieci. A od przypadku do przypadku zdarza się wyłączenie awaryjne. Raz piorun strzelił w podstację i był pożar transformatora, a tak to nie ma mrugania światła, przygasania żarówek. Że sytuacja jest dobra świadczą wskazania cyfrowego zegara synchronizowanego częstotliwością sieci, którego  miesiącami nie trzeba regulować.

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 13:57
2 maja 2018 14:03

Grzeralts-owi chodzi o to że ma końcowe zasilanie domu z linii napowietrznej które w małych miejscowościach jest jednostronne. jednostronne znaczy że nie ma żadnej linii rezerwowej. W miastach jest zasilanie dwustronne kablowe. Jak jeden kabel się uszkodzi to po chwili przełączają na drugi a pierwszy naprawiają.

Na peryferiach jest przegwizdane. Muszą całą linię wyłączyć żeby coś naprawić i jest lokalny blackout :-)

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 14:03
2 maja 2018 14:11

No, ale o to chodzi, że zasilanie powinno być z kilku kierunków. Linia kablowa, czy napowietrzna niczego tu nie zmienia. Co do zasady, to system zasilania powinien się składać z okręgów, które są zasilane z różnych kierunków. Niestety przesył, szczególnie sieci średnich i niskich napięć jest w stanie marnym.

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 14:11
2 maja 2018 14:17

Sieci SN (średniego napięcia w PL zazwyczaj 15 kV) są faktycznie w marnym stanie. Możemy tylko pomarzyć o zasilaniu dwukierunkowym na peryferiach.

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 13:53
2 maja 2018 14:17

U nas są spektrometry masowe, gdzie próżnię wstępną wytwarza zwykła olejowa pompa rotacyjna, a wysoką próżnię pompa turbomolekularna kręcąca się 60000 min-1. W nocy był zanik prądu i na to pompa jest niby uodporniona, ale chłopcy włączali i wyłączali prąd kilkukrotnie co skończyło się demolką turbiny.

Chcieliśmy zabezpieczyć przyrządy przez zainstalowanie UPSa inwerterowego zintegrowanego z generatorem spalinowym. To wiązało się z dużymi kosztami UPSa i inwestycyjnymi, związanymi z adaptacją piwnicy i sieci energetycznej. Skończyło się na tym, że aparatura ta nie ratuje życia ludzkiego to elektryk wstawił małe cudeńko i po padzie prądu pompa musi być uruchamiana ręcznie przez operatora.

zaloguj się by móc komentować

tadman @telok
2 maja 2018 14:24

Na zakończenie chciałem napisać i podziękować, bo spokojne wyjaśnienia i tłumaczenia pozwoliły mi dowiedzieć się jak to u nas z prądem bywa - co leży i gdzie, o dwuobwodowym zasilaniu, o trudności w połykaniu nieplanowanej energii przez sieć elektroenergetyczną i uwarunkowaniach związanych ze stabilnością częstotliwości sieci.

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 14:02
2 maja 2018 14:25

Nie. Ja to widziałem w dużej elektrociepłowni. Była historia że uległ awarii transformator blokowy (taki który zamienia napięcie z generatora na napięcie sieci do dalszego przesyłu np. 110 kV) i zabezpiecznia zdjęły nagle obciążenie z generatora. Turbina będąca pod pełną mocą pary po zdjęciu oporu zaczęłą się rozkręcać do prędkości światła i po to były zawory iglicowe żeby odciąć parę. Te się zacięły i turbina rozkręciła się do tej "prędkości światła" i wyrywając ciężką część górnej obudowy wyleciała przez dach. Znaleźli ją 20 km dalej. Co ciekawe w historyjce, to pod tą turbiną leżał akurat "Pan Henio" i dokręcał jakieś śruby. Jak to wszystko wybuchło to go wywieźli do psychiatryka :-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 14:17
2 maja 2018 14:27

"Pompa turbomolekularna" Eto dla mnie kosmos ;-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 14:17
2 maja 2018 14:30

Co to spektrometr to wiem, ale pompy turbomolekularnokwantowe to już kosmos :-) Widziałem turbopompy próżniowe w linii do produkcji płyt CD przy napylaniu aluminium. Na tym moj ogląd się kończy.

zaloguj się by móc komentować


bendix @krzysztof-osiejuk 2 maja 2018 14:34
2 maja 2018 14:36

Tak Krzysztofie. Propaganda zawsze to przedstawia negatywnie jako trucicieli środowiska. Chłodnie kominowe stosuje się tam gdzie nie ma rzeki do chłodzenia.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 13:53
2 maja 2018 14:37

Mam, jakże by nie. A do laptopa i komórek małe ogniwko PV ze sterowniczkiem za parę złotych z Aliexpress ;) 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 2 maja 2018 14:36
2 maja 2018 14:38

W Jaworznie wygląda to podobnie.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 13:59
2 maja 2018 14:39

Debile :) ale przeciwko wycince pierwotnej puszczy też protestowali na tle uprawy leśnej. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 14:03
2 maja 2018 14:40

I to jaki:) w zeszłym roku były ciurkiem trzy dzionki, w środku lata - nie ma to jak relaks przy miarowym hurgocie generatora, żeby sie lodówka nie rozpełzła po mieszkaniu ;) 

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 2 maja 2018 14:38
2 maja 2018 14:42

Na Ślasku jest mało wody a dużo elektrowni (blisko wydobycia węgla). Stąd chłodnice kominowe. Ale to nie truje.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 14:40
2 maja 2018 14:44

Lodówka to mały pikuś. Gorzej jak zimą Ci wyłączą prąd. Pompki wody od centralnego ogrzewania nie działają i masz przechlapane. Ratuj się kominkiem. Chyba że byłeś taki mądry i zrobiłeś obieg ogrzewania grawitacyjny.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 2 maja 2018 14:42
2 maja 2018 14:44

Tak, wiem, że nie truje. 

PS Elektrownia Jaworzno 3 to województwo śląskie, ale nie Śląsk :)
 

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 2 maja 2018 14:44
2 maja 2018 14:48

Przepraszam. Nie gniewaj się. Ja się nie znam aż tak dokładnie na geografii administracyjnej Polski :-) Jestem z Wawy. Dla mnie Jaworzno, Sosnowiec i Katowice to Śląsk :-)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 14:44
2 maja 2018 14:50

To akurat nie jest u mnie taki znów problem. Primo, mam w kotłowni UPSa, secundo koza stoi w takim miejscu, że spokojnie na cały dom daje radę. Generator tylko podładowuje akumulatory licznych UPSów od elektroniki użytkowej- system maksymalnie rozproszony;)

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 14:42
2 maja 2018 14:52

W Ślesinie woda jak nad Adriatykiem z 26 stopni latem. Stara się o to Adamów.

Szukam jak z tą elektrownią i okazuje się, że jest z dniem 1 stycznia br. postawiona w stan likwidacji, czyli wypadnie z bilansu 600 MW (5 bloków x 120 MW).

https://wysokienapiecie.pl/7109-likwidacja-elektrowni-weglowej-adamow-2018/ 

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 14:50
2 maja 2018 14:57

He he jesteś "miszczem" :-) Interdyscyplinarnym. Bo i na fizjologii człowieka się znasz nieźle :-)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bendix 2 maja 2018 14:48
2 maja 2018 14:59

Nie gniewam się, no coś Ty :-) I to normalne, że wrzuca się te wszystkie miasta do jednego worka :)

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 14:52
2 maja 2018 15:01

To chyba kulczykowa sprawka. Niemiaszki właśnie wycięły puszczę pod kopalnie odkrywkową węgla brunatnego. U nas się takie zamyka. Ale nie wiem do końca jak to jest w rzeczywistości. Dużo mocy :(

zaloguj się by móc komentować

bendix @przemsa 2 maja 2018 14:59
2 maja 2018 15:02

Dla mnie tam gdzie jest węgiel i są kopalnie to jest nasz kochany Śląsk :-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 13:04
2 maja 2018 15:16

No i nasz kolega ze SN się nie odniósł do pytania dlaczego najdroższy prąd jest w Danii. Bo zarzucał nam że najdroższy jest w naszym umęczonym kraju.

Jeszcze raz powtarzamy (za kolegą który wrzucał linka o najdroższym prądzie w Polsce) linka z łonetu o cenach prądu w Unii.

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/ue/ceny-pradu-i-gazu-w-unii-europejskiej-infografika/tn07ge

Odnieś się do tego kolego. Tu nie ma banów dla oponentów jak u Ciebie.

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 15:16
2 maja 2018 15:20

Polska 13.5 E za 100 kWh.

Dania 30 E za 100 kWh.

Poprosimy o komentarz.

Puk puk panie B.

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 15:02
2 maja 2018 15:51

Oj, bendixie! Nie narażaj się. Kopalnie to nie wyznacznik Śląska, bo Czechowice-Dziedzice, a złośliwie Bogdanka.
Jest taka rzeka Czarna Przemsza, która oddzielała Księstwo Siewierskie od zaboru pruskiego. Jak to mówią na Śląsku młodziaki z obu stron rzeki ciulały się kamieniami, ale jak przyszło powstanie to poszli razem bić Niemca.
Teraz powstał związek metropolitalny i coraz bardziej będzie rozmywała sie przynależność do Śląska, czy do Małopolski, z położeniem nacisku na przynależność do Śląska. Na północy to Sosnowiec, a na wschodzie do Ziemi Śląskiej należą Mysłowice, ale już Jaworzno nie.
Trochę narozrabiał Gierek, bo podzielił Polskę na 50 województw i wtedy na niezależność wybiło się Bielsko-Biała i Częstochowa, a potem znowu wcielono Częstochowę i Bielsko-Białą do województwa śląskiego. Animozje są żywe i dzisiaj, nawet u młodego pokolenia.

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 15:20
2 maja 2018 15:52

Bendixie, lepiej pakuj walizki, bo szykuje Ci się dokształt z energetyki w Chinach. :)

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 15:20
2 maja 2018 15:55

Ciekawostka, w Belgii 27,50 €.

zaloguj się by móc komentować

telok @tadman 2 maja 2018 15:51
2 maja 2018 15:58

Piękne naświetlenie specyfiki regionalnej :)

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 15:52
2 maja 2018 15:59

Ojej, znowu się komuś naraziłem? ;-))) Ludzie litości :-)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @bendix 2 maja 2018 14:57
2 maja 2018 15:59

Z tym, że fizjologia człowieka to poniekąd mój zawód, a rozproszone systemy OZE niekoniecznie;)

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 15:55
2 maja 2018 16:00

Ciekawe ile Belgia ma OZE ;-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @Grzeralts 2 maja 2018 15:59
2 maja 2018 16:01

Lubię słuchać fachowców :-)

zaloguj się by móc komentować

bendix @tadman 2 maja 2018 15:51
2 maja 2018 16:09

A tak przy okazji. Czy jest tu ktoś kto ma w rodzinie górnika albo sam nim jest?

Jak to jest w tych kopalniach (nigdy nie byłem) czy te wszystkie maszyny, wiertnice, koparko-ładowarki itp. są spalinowe?

Jak oni tam pracują w tych ewentualnych spalinach?

ps. Pytanie powstało po programach "górnicy.pl"

zaloguj się by móc komentować

telok @bendix 2 maja 2018 16:09
2 maja 2018 16:17

Mam szwagra górnika, już w stanie spoczynku. Co do maszyn dołowych to one muszą być elektryczne z wysokimi standardami bezpieczeństwa, bo większość polskich kopalń to kopalnie metanowe. Tu tak dla informacji KOMBAJNY ŚCIANOWE

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @bendix 2 maja 2018 14:48
2 maja 2018 16:23

Sosnowiec to nie Śląsk, to Zagłębie. Powiedziałbyć to u franciszkanów w Panewnikach to masz jak w banku zdemolowaną facjatę, mimo że normalnie to są anielskie i pokorne stworzenia i wiele, wiele rzeczy zniosą i wytrzymają!  :-P

zaloguj się by móc komentować

telok @mniszysko 2 maja 2018 16:23
2 maja 2018 16:27

Jak widzę, to Wielebny Ojciec ma raczej inklinacje do zakonu rycerskiego, a nie kontemplacyjnego:)

zaloguj się by móc komentować

tadman @telok 2 maja 2018 16:27
2 maja 2018 16:38

Widzisz, ojciec od cystersów to dopiero obrazowo opisał specyfikę regionalną, z położeniem nacisku na zywość reakcji.

zaloguj się by móc komentować

bendix @mniszysko 2 maja 2018 16:23
2 maja 2018 16:39

Wiem że Sosnowiec to Zagłębie i mają kosę ze Śląskiem. Ale dla mnie to kosmos :-)

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 16:09
2 maja 2018 16:40

Jak będziesz w Zabrzu to odwiedź kopalnię Guido, gdzie udostępniono pokład dla zwiedzających. Odbyło to się nawet na dniach, bo mówili o tym w TVP.

zaloguj się by móc komentować

bendix @bendix 2 maja 2018 16:39
2 maja 2018 16:40

I tu wyngiel i tam wyngiel gołąbecko :-)

zaloguj się by móc komentować

telok @tadman 2 maja 2018 16:38
2 maja 2018 16:40

Co prawda to prawda :)

zaloguj się by móc komentować

bendix @telok 2 maja 2018 16:17
2 maja 2018 16:42

Ja nie widzę w tej TV żadnych kabli za tymi koparko-ładowarkami a jeżdżą one kilometry tymi chodnikami do przodków. Dlatego ze zdziwieniem pytam. Kombajn to rozumiem. Elektrycy podłączają i jazda...

zaloguj się by móc komentować

bendix @mniszysko 2 maja 2018 16:23
2 maja 2018 16:45

Dostać łomot w zakonie - niezapomniane doświadczenie :-)

zaloguj się by móc komentować

tadman @bendix 2 maja 2018 16:09
2 maja 2018 16:46

U mnie wujek był górnikiem, ale w kopalni doświadczalnej Barbara. Moi to element napływowy. Ja z Wrocławia. Kiedy byłem u rodziny ze strony żony pod Garwolinem to było z góry założenie, że jak ze Śląska to pewnie górnik, a jedna z ciotek to nawet poczęstowała mnie uwagą, że jak ze Śląska to nawet dobrze mówię po polsku.

zaloguj się by móc komentować

telok @tadman 2 maja 2018 16:46
2 maja 2018 16:48

"a jedna z ciotek to nawet poczęstowała mnie uwagą, że jak ze Śląska to nawet dobrze mówię po polsku."

Piękne!!!:)

zaloguj się by móc komentować


telok @bendix 2 maja 2018 16:49
2 maja 2018 17:00

Kolega Tadman zaczął zabawną anegdotą, więc ja też nawiążę anegdotycznie.

Urodziłem się w Bielski-Białej i tam kursowało między ludźmi skojarzenie Rybnika ze szpitalem psyciatrycznym. No mówiło się, jak ktoś głupio gadał, że nadaje się do Rybnika.

Jakoś tak się moje losy potoczyły, że zamieszkałem w Rybniku. Najlepsze były rozmowy z moimi kolegami z Bielska. Jak się pytali gdzie teraz mieszkam, to odpowiadałem, że w Rybniku. No i w tym miejscu zawsze padało pytania czy za płotem, czy też może jednak przed:)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @tadman 2 maja 2018 15:51
2 maja 2018 17:01

Podział o którym piszesz wynika z przebiegu granic zaborów. Ich granicę stanowiło miejsce, gdzie Biala Przemsa wpada do Czarnej łącząc się w po prostu Przemszę. Jest to tak zwany Trójkąt Trzech Cesarzy. Teraz po jednej stronie jest Śląsk z najbardziej wysuniętym na wschód śląskim miastem, czyli Mysłowicami (dawny zabór pruski), a po drugiej Jaworzno (zabór austriacki) i Sosnowiec (zabór ruski).

I jeszcze jako ciekawostka: w miejscu, gdzie Przemsza wpływa do Wisły, liczy się jej zerowy kilometr, czyli - przynajmniej teoretycznie - zaczyna być żeglowna. Po Przemszy zresztą też pływały m.in. barki z węglem zaczynając trasę aż do Gdańska, ale to już inna opowieść. Przy okazji polecam książkę Przemsza Płynie do Paryża. Trochę tam jest na ten temat :)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 2 maja 2018 17:00
2 maja 2018 17:04

Nie tylko w Bielsku. Chyba na całym Śląsku jest tak, że Rybnik to synonim psychiatryka. "Coś ty, synek, ogupł? Skąd żeś się urwoł, z Rybnika?" ;)

zaloguj się by móc komentować

tadman @telok 2 maja 2018 17:00
2 maja 2018 17:06

Mam pytanie ws. Twojego motta; pachnie mi to Studium Wojskowym przy jakiejś uczelni, ewentualnie to dorobek z SOR. :)

zaloguj się by móc komentować


przemsa @tadman 2 maja 2018 17:06
2 maja 2018 17:08

Toszek, Rybnik, Bolesława. Trójmiasto :)

zaloguj się by móc komentować


chlor @bendix 2 maja 2018 14:25
2 maja 2018 17:23

To samo stało się przed wojną w Szczecinie. Turbina elektrowni wyrwała się z obudowy i poleciała przez dach. Przeleciała nad miastem i wylądowała hen, hen.

zaloguj się by móc komentować

telok @tadman 2 maja 2018 17:06
2 maja 2018 17:29

Sprawa jest złożona i wieloaspektowa. Tak po ludzku, to jak jeszcze kiedyś prowadziłem blog z muzyką na S24 to ktoś mi taką uwagę napisał. Tak mi się to spodobało, że to było motto mojego bloga na S24, ale tam było jeszcze coś:

Wy tam telok nie kombinujcie i filozofa żałosnego z siebie nie róbcie ino grajcie coś.

Telok to natomiast zapożyczenie od teścia mojego kolegi z Cieszyna. Cieszynioki to są ludzie z telo. Innymi słowy to miejscowi. Też mi się to spodobało, że pod tym nickiem funkcjomuję w necie od zawsze.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @bendix 2 maja 2018 15:02
2 maja 2018 17:42

Pan to się jednak prosi w facjatę ...

Albo ktoś rzuci kamieniem przez Przemszę ...lub w moim przypadku  - Brynice.

Pan nawet nie rozumie swojej wypowiedzi. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @telok
2 maja 2018 17:42

Przepraszam  Telok,  już znikam,  bo to grochem o ścianę. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @bendix 2 maja 2018 16:45
2 maja 2018 17:51

Kościół jest uniwersalny a nie kosmopolityczny więc trzeba uczyć się szanować różnice i dawać im granice. Nasz poprzedni opat generalny z Poblet (Poblet to Katalonia a klasztor w Poblet to mauzoleum królów Aragonii), który był za państwem hiszpańskim, ile razy był w Polsce i wysyłał pocztówki w linijce państwo, zawsze pisał Katalonia. Nie używał wyrażenia: język hiszpański, tylko kastylijski. Po hiszpańsku znaczy się kastylijsku mówił tylko do sióstr. Jak miał wybór na sympozjach międzynarodowych to używał włoskiego lub francuskiego mimo, że ten ostatni dosyć kaleczył. Robił to chociaż zawsze był za jednością państwa hiszpańskiego do którego należało Kastylia, Aragonia i cała reszta. Zresztą nie lubił wyrażenia państwo tylko wolał określenie federacja hiszpańska. Często mi mówił, że król Filip II zawsze przebywał w Poblet jako hrabia Barcelony, który był też i królem Kastylii etc, etc, etc ...

zaloguj się by móc komentować

telok @Maryla-Sztajer 2 maja 2018 17:42
2 maja 2018 17:54

Kolega Bendix to świetny facet i bardzo wartościowy komentator. Przecież nie każdy w Polsce musi znać nasze lokalne układy. Ja np. nie wiem jak to tam w W-wie jest pomiędzy W-wą a Pragą. Wiem jak to się układało pomiędzy Nową Hutą a Krakowem, ale W-wa jest mi z tej strony nieznana.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @telok 2 maja 2018 17:54
2 maja 2018 17:59

Nie, przepraszam,  nie. 

Granica państwa nieznana. Między Polską a Niemcami. .od setek lat prawie taka sama.

To jest co...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @telok 2 maja 2018 17:54
2 maja 2018 18:01

Rozumiem ze kolega bendix pisze komentarze, ale nie czyta nic?

.

Potrzebna mu jakaś para chyba,  jak w starym kawale.

.

 

zaloguj się by móc komentować


tomciob @bendix 2 maja 2018 10:47
2 maja 2018 18:07

Świat zawsze coś napędza. To oczywiste. Tym czymś jest pieniądz, a dokładniej ekwiwalent pieniądza czyli ludzkie potrzeby. Pieniądz jest po prostu umową społeczną, a potrzeby istnieją ciągle i niezmiennie. Był czas kiedy nie było elektryczności i świat się kręcił. Ale powstała elektryczność i od tego momentu świat kręci się inaczej. Czy możemy sobie teraz wyobrazić świat bez prądu? No chyba nie. Dlatego maturalnym jest poszukiwanie jego zastosowania w komunikacji. Całkiem bezsensowne, z praktycznego punktu widzenia, próby latania samolotami z fotowoltaliką na skrzydłach jednak się odbywają. Są nawet zawody w takim lataniu. O co więc kaman? Ano i próby, o przygodę, o marzenia i o... wydawanie pieniędzy podatnika. Takie próby ktoś jednak finansuje. Ale e-formuła to już sprawa poważniejsza. Tam się rozwiązania już praktycznie testuje, a więc będzie prawdopodobnie "prawda etapu" i powolne przejście na elektrykę w komunikacji. Szczególnie, że do poruszania się szerokich mas ludzi w miastach nie potrzeba ani wielkich pojazdów o długich przebiegach na jednym ładowaniu ani szybkiego tankowania. Podam przykład. MZA w Warszawie kupiło elektrycznego "Ursusa." Wysłało go na linii 177 aby zrobił 2,5 tzw. koła. Po dwóch kołach wysiadł. Czemu. Chłopcy go wysłali z bateriami naładowanymi w 50%. Gdyby był naladowany na 100 dałby radę. A jakie są zalety tego elektryka? Jest cichy i nie smrodzi. I to przede wszystkim chodzi. Cichy i nie smrodzi. Gdy założymy, że nie będzie wojny, takiej wielkiej światowej i nie zdarzy się inna depopulacja (np. epidemia) to zabezpieczenie mocy dla coraz większej ilości ludzi jest konkretnym i realnym wyzwaniem. Termojądrówka? Na razie jak widać nie. Jądrowa? Właśnie Rosjanie holują po Bałtyku pływającą elektrownię termojądrową (bez paliwa) aby podbijać północny szlak komunikacyjny.  Zresztą po Czarnobylu, Fukuszimie (190 mld $ kosztów jak na razie tej awarii, a to dopiero część kosztów), litwini rozbierają (pierwsza całkowita likwidacja elektrowni atomowej) Ignalino http://energetyka.wnp.pl/litwini-walcza-z-poradziecka-elektrownia-kosztowna-rozbiorka-ingalina,322034_1_0_1.html, a tu świat stoi przed zwiększającymi się potrzebami. To jakoś musi "zostać ułożone." Nie ma wyjścia. I w tym bilansie akumulatory mogą zostać jednak wykorzystane. Szczególnie że są takie łatwe do rozproszenia i  jak te zbiorniki retencyjne magazynujące energię podczas meczu, mogą ruszać w przerwie aby pokryć braki. Tak to widzę na dzień dzisiejszy.

Pozdrawiam

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @mniszysko 2 maja 2018 17:51
2 maja 2018 18:07

I to jest własnie clou europejskości, jedność rozumiana jako ex pluribus unum.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @tomciob 2 maja 2018 18:07
2 maja 2018 18:08

miało być do Gospodarza bloga, oczywiście

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @mniszysko 2 maja 2018 17:51
2 maja 2018 18:37

Dziękuję. Piękna historia.

 

Mój Ojciec Chrzestny (bardzo silny i duży), gdy pojechał do Polski z naszych Kaszub uczyć się na weterynarza znalazł się z innymi zapoznającymi się młodymi mężczyznami gdzieś i nagle, po jak się wydawało wymianie "zwykłych" informacji, dwóch skoczyło na siebie. Byli chyba właśnie z tych okolic granicy Śląska. Był też w szoku jak patrzył jakie małe domki budują sobie ludzie w Polsce, gdy jeździł koleją w tamtych latach.

zaloguj się by móc komentować

telok @tomciob 2 maja 2018 18:07
2 maja 2018 19:44

Moim zdaniem elektryki to ślepa uliczka. Ogniwa paliwowe oparte o wodór są przyszłością. Postaram się coś na ten temat napisać.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @telok 2 maja 2018 19:44
2 maja 2018 20:58

Chyba to w tym kierunku, choć opłotkami, idzie.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @telok 2 maja 2018 19:44
2 maja 2018 21:05

To samochód na ogniwo, nie jest elektryczny?

zaloguj się by móc komentować

telok @parasolnikov 2 maja 2018 21:05
2 maja 2018 21:11

Chodzi mi o źródło zasilania. 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @telok 2 maja 2018 19:44
2 maja 2018 22:39

Może tak. Zobaczymy. Zauważmy jednak jak szybko następuje technologiczny postęp w produkcji baterii. Z czegoś to jednak wynika. Ktoś inwestuje w tę technologię. Każda szanująca się firma motoryzacyjna ma już w planie najbliższym albo wręcz w ofercie samochód elektryczny. Znaczenie może tu mieć łatwość produkcji prądu, masowość oraz dobrze opanowana technologia. No i wydaje się, że łatwiej jest pracować nad postępem w bateriach niż ogniwach. Ciekawa jest też możliwość zastąpienia transportu lotniczego transportem kolejowym - szybki pociąg próżniowy. Ma on swoje ograniczenia ale samolotem też nie można lądować wszędzie. Skoro samolot można będzie zastąpić to i statki może też (oprócz transportu masowego - skoro jest tunel, kapsuła i napęd magnetoelektryczny to co szkodzi budować z nich pociągi).  Kto wie w którą stronę to pójdzie. Czesi mają budować pierwsze w Europie tunele pociągu próżniowego. Poza tym baterie są wszędzie. Ciekawa jaka może być energia zgromadzona we wszystkich bateriach jakie są w tej chwili w użyciu na świecie? Telefon, zegarek, latarka, samochód, ups, urządzenia budowlane (nawet szlifierki kątowe i młoty pneumatyczne), energetyka. Są wszędzie. Można je zastąpić ogniwami ale to wymaga postępu technologicznego w miniaturyzacji i... decyzji "ośrodków zarządzających." Jak na razie moim zdaniem owe ośrodki stawiają na baterie.

zaloguj się by móc komentować

tadman @tomciob 2 maja 2018 22:39
2 maja 2018 23:05

już weszły na rynek superkondensatory i zasilane nimi szlifierki, wiertarki i inne podobne mobilne narzędzia. Zaletą jest błyskawiczne ładowanie baterii kondensatorów i możliwość obciążania dużym prądem. Wadą jest niskie napięcie pracy, co zmusza do łączenia kondensatorów w baterie lub używanie przetwornic. W chwili obecnej można osiągnąć z 1 kg masy kondensatora moc rzędu 10 kW.

W Elektronice Popularnej był nawet projekt zasilacza zbudowany na tych kondensatorach.

https://ep.com.pl/artykuly/11414-Power_Bank_V_Nowoczesny_modul_zasilania_bezprzerwowego_z_superkondensatorami.html

zaloguj się by móc komentować

bendix @Maryla-Sztajer 2 maja 2018 17:59
3 maja 2018 17:31

Szanowna Pani,

To że nie wiem gdzie na mapie przebiegała granica pomiędzy kongresówką to nie znaczy że może Pani mnie obrażać. Oczekuje przeprosin. :((((

zaloguj się by móc komentować

przemsa @sannis 1 maja 2018 17:36
5 maja 2018 07:55

Napisałem w tej sprawie na pocztę wewnętrzną.

 

 

zaloguj się by móc komentować

telok @sannis 1 maja 2018 17:36
5 maja 2018 08:26

Bardzo dziękuję za cenne uwagi.

zaloguj się by móc komentować

redpill @telok 2 maja 2018 19:44
5 maja 2018 08:39

Wodór to ślepa uliczka. Nie ma obecnie żadnej technologii uzyskiwania wodoru, która byłaby efektywna energetycznie, podstawową metodą w przemyśle jest uzyskiwanie wodoru z gazu albo ropy, sprawność tego procesu to 25%, z elektrolizą jeszcze gorzej. Poza tym wodór jest wredny w transporcie i przechowywaniu to najmniejsza cząsteczka gazu, wymaga specjalnych uszczelnień, no i jest ten wodór na maxa niebezpieczny, nie chciałbym mieć stłuczki z takim wodorowcem. Samochód na wodór nie ma sensu, co innego jakieś kosmiczne technologie, gdzie liczy się każdy gram, wtedy koszty nie grają roli. 

Ogniwa paliwowe na metanol mają większy sens, przynajmniej da się to normalnie tankować.

zaloguj się by móc komentować

chlor @redpill 5 maja 2018 08:39
5 maja 2018 11:03

Tak jest niestety. Produkcja wodoru jest bardzo energochłonna. Rok pracowałem przy projektowaniu, budowie i próbach elektrolitycznego generatora wodoru. Sprawność procesu 25%. Przemysłowe instalacje dają mniej więcej tyle samo. Nieco więcej można wycisnąć po zamianie elektrod niklowych na platynowo-rodowe. To jednak trochę kosztuje.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @redpill 5 maja 2018 08:39
5 maja 2018 11:50

Metanol to z kolei biopaliwo. Ale gaz ziemny już nie. I Rosja byłaby pewnie zainteresowana. 

zaloguj się by móc komentować

telok @redpill 5 maja 2018 08:39
5 maja 2018 19:30

Ja osobiście bym tak wodoru nie odkładał na półkę z napisem "Pomysły genialne lecz nierealne".

Jest sporo metod pozyskiwania wodoru:

"W obecnej chwili 48% produkowanego wodoru powstaje w efekcie reformingu metanu przy użyciu pary wodnej, 30% z ropy naftowej głównie w rafineriach, 18% z węgla a pozostałe 4% z elektrolizy wody."

Dla stabilności systemu elektroenergetycznego można sobie wyobrazić wyspową produkcje wodoru przez OZE (OZE rozumiane jako wiatraki, fotovoltaikę, czy inne systemy zależne od kaprysów przyrody). Taka produkcja pozwala na stworzenie przeogromnych zasobów wodoru, który w przeciwieństwie do OZE może być magazynowany. Może być transportowany bez konieczności natychmiastowego wykorzystania.

zaloguj się by móc komentować

telok @telok
5 maja 2018 19:39

Ten ostatni komentarz jest skierowany oczywiście również do Panów @Clor i @Grzeralts.

P.S. Szkoda, że portal nie przewiduje tworzenia tytułu komentarza, gdzie można by było wskazać kilku adresatów.

zaloguj się by móc komentować

chlor @telok
5 maja 2018 20:36

Metanol, wodór to są paliwa syntetyczne które trzeba produkować z niewielką sprawnością energetyczną z naturalnych źródeł energii. Co ociera się o brak sensu. Skoro wodór otrzymuje się ze sprawnością 25%, to choćby silnik na ten wodór miał nawet 100% sprawności, to po co taki interes?

W przypadku wodoru sens wystąpić może lokalnie, tam gdzie jest "darmowy" prąd z elektrowni wodnych. Darmowy, w znacznych ilościach i całą dobę 365 dni w roku.

zaloguj się by móc komentować

telok @chlor 5 maja 2018 20:36
5 maja 2018 20:49

Przepraszam za pomylenie Pana nicka. Literówka.

"Co ociera się o brak sensu" No, jaki sens mają OZE, które na dzień dzisiejszy zmierzają do stworzenia dwu systemów energetycznych (bo OZE muszą być rezerwowane). Ja w komentarzu zasugerowałem wyspowe wykorzystanie OZE do produkcji wodoru co i tak będzie tańsze niż utrzymywanie rezerwowania OZE.

 

zaloguj się by móc komentować

sannis @przemsa 5 maja 2018 07:55
5 maja 2018 20:55

Odpisałem, nie wiem czy doszło, bo ta poczta trochę dziwna jest.

zaloguj się by móc komentować

telok @sannis 5 maja 2018 20:55
5 maja 2018 21:25

Ok, ja rozumiem, że to odpowiedź na zadanym na moim blogu pytanie i OK. Ja bym jednak grzecznie prosił, by nie traktować na przyszłość mojego bloga za skrzynkę kontaktową. Możemy się tak umówić?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @telok 5 maja 2018 20:49
5 maja 2018 21:28

Chyba nie ma innej opcji, tymczasem. Ale pracują usilnie. Chińczycy coś kombinują z magazynowaniem ciepła, ale nie znam szczegółów, no i jestem lajkonikiem w tym obszarze.

zaloguj się by móc komentować


sannis @telok 5 maja 2018 21:25
5 maja 2018 21:38

Ady, porzóndek musi być! :)

zaloguj się by móc komentować

telok @przemsa 5 maja 2018 21:35
5 maja 2018 21:42

Ja nie mam oczywiście do Panów pretensji, bo wszak blog jest też formą komunikacji, ale nieco mi się Komentatorzy rozdokazywali i trzeba nieco porządku zrobić:)

zaloguj się by móc komentować

chlor @telok 5 maja 2018 20:49
5 maja 2018 21:54

Acha. Odłączyć te niepewne, niestabilne OZE od systemu i wykorzystać do produkcji wodoru. Przemysłowo oczywiście, na dużych farmach wiatrowych i słonecznych. Czyli prywatni entuzjaści paneli nie zarobią, czyba że stworzy się odzielny system łaczący ich z farmami słonecznymi. Może to ma sens, ale trudno policzyć, plus inwestycja w ten nowy system, wytwórnie wodoru też za darmo nie powstaną. Czy przy marnej sprawności powstająca ilość wodoru pokryje koszty? Nie mam pojęcia, nie wiem czy ktoś to obliczał.

Są pomysły by wiatrakami napędzać sprężarki gromadzące pod ziemią zapas sprężonego powietrza, i przy wzroście zapotrzebowania na prąd napędzać sprężonym powietrzem prądnice. Podobna sprawa jak z produkcją wodoru - trzeba obliczyć koszt i zysk.

zaloguj się by móc komentować

telok @chlor 5 maja 2018 21:54
5 maja 2018 21:58

"Odłączyć te niepewne, niestabilne OZE od systemu" To jest sprawa podstawowa, a co z generowaną przez nie energią sensownie robić to tylko zasugerowałem.

zaloguj się by móc komentować

chlor @telok 5 maja 2018 21:58
5 maja 2018 22:29

Zostawić hobbystom by sobie prywatnie robili prąd dla domu, a resztę zezłomować. Nawet te farmy wiatrowe na morzu, gdzie ciągle wieje, okazują się nieopłacalne. Siłą rzeczy one muszą być połączone z ogólnym systemem, bo raczej nie ma sensu oświeltać nimi tylko  wioski rybackie nad morzem. Ręce opadają.

zaloguj się by móc komentować

telok @chlor 5 maja 2018 22:29
5 maja 2018 22:50

"Ręce opadają." Akurat tu się z Panem zgadzam, chociaż nie o taką zgodę Panu chodziło jak myślę. Energetyka musi polegać na stabilnych źródłach. Tylko przy takim założeniu można ekonomicznie sensownie nią zarządzać. System z OZE powoduje nieuzasadnione koszty bo OZE są niestabilne. Musimy utrzymywać dwa systemy energetyczne bez żadnego powodu (OZE i energetykę konwencjonalną). Ja nikomu nie bronię instalowania paneli fotoviltaicznych i innych wynalazków tylko pod jednym warunkiem - jeśli taki hobbysta odetnie się od systemu. Fotovoltawika indywidualna w dużym wymiarze energetykę już zniszczy kompletnie. Przy podłączeniu do sieci takiego prosumenta mamy jazdę systemem która wymaga komputerów klasy tego co z Kasparowem w szachy wygrał, ale to drobiazg. Jakie źródła dyspozycyjne potrafią takie szaleństwo zbuforować?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @telok 5 maja 2018 22:50
6 maja 2018 08:00

Zwłaszcza, że istnieje technologia pozwalająca ten prywatnie wytworzony prąd skutecznie zagospodarować na miejscu. Tyle, że nie jest w żaden sposób refundowana. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @telok 5 maja 2018 22:50
6 maja 2018 08:01

Zwłaszcza, że istnieje technologia pozwalająca ten prywatnie wytworzony prąd skutecznie zagospodarować na miejscu. Tyle, że nie jest w żaden sposób refundowana. 

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować